Już 8 sierpnia w serwisie CANAL+ online zadebiutuje film "Skażenie" z Liamem Neesonem i Joe Keerym w rolach głównych. To propozycja przede wszystkim dla fanów body horroru, czarnego humoru i przerysowanych produkcji, które nie boją się gatunkowej przesady. Miłośnicy Keery'ego mogą zobaczyć aktora w zupełnie innym wydaniu niż to, do którego przyzwyczaił widzów jako Steve Harrington w "Stranger Things".
"Skażenie": o czym jest film?
Wysoce zaraźliwy i nieustannie mutujący mikroorganizm został zamrożony i zamknięty w ściśle strzeżonym laboratorium wojskowym wiele dekad temu. Najniższy poziom, w którym zabezpieczono śmiercionośnego intruza i starannie zapieczętowano, nikt nie miał do niego dostępu od lat. Obecnie obiekt zostaje sprzedany i zamieniony na magazyn. Wraz ze zmianą klimatu rośnie temperatura pod ziemią, co powoduje ożywienie zapomnianego zagrożenia sprzed lat. Dwójka nietypowych pracowników magazynu i emerytowany rządowy specjalista od bioterroryzmu nieoczekiwanie będą musieli podjąć próbę zapanowania nad mikroorganizmem, który uwalnia się ze swojego więzienia i zaczyna się rozmnażać w niekontrolowany sposób.
Za reżyserię filmu "Skażenie" odpowiada Jonny Campbell. W obsadzie wystąpiła plejada gwiazd, w tym Liam Neeson, Joe Keery czy Georgina Campbell.

Opinie na temat "Skażenia" okazały się dość mieszane. Doceniano przede wszystkim pomysłowe, groteskowe efekty specjalne, połączenie horroru z komedią oraz obsadę.
"Jest chemia między Keerym i Georginą Campbell, którzy wcielają się we wścibskich i żądnych przygód pracowników magazynu, odkrywających w jego głębokich piwnicach tajemniczego wirusa, ukrytego (a jakże!) przez amerykańską armię. Travis i Naomi są zabawni, wyluzowani i mogliby walczyć z Vecną w ostatnim sezonie serialu Dufferów" - czytamy w recenzji Łukasza Adamskiego dla Interii.
Nie zabrakło jednak głosów krytycznych. Recenzenci zwracali uwagę na nierówny ton filmu, nadmiar dialogów i żartów oraz fabułę, która momentami sprawia wrażenie chaotycznej.











