Netflix ma nowy filmowy hit, lecz trudno mówić tu o wielkim sukcesie. "Morderczy żywioł" zadebiutował na platformie 10 kwietnia. Obecnie znajduje się na szczycie rankingu TOP 10 w Polsce i wielu inny krajach. To jednak klasyczny przypadek filmu, który wszyscy oglądają, ale mało komu się naprawdę podoba.
"Morderczy żywioł": o czym jest film?
Nadmorskie miasteczko zostaje zniszczone przez potężny huragan. W wyniku gwałtownej burzy i zalania terenu mieszkańcy zostają odcięci od świata, a sytuacja szybko staje się jeszcze bardziej dramatyczna, gdy wraz z wodą do miasta przedostają się niebezpieczne rekiny. Bohaterowie muszą walczyć nie tylko z żywiołem i rosnącym poziomem wody, ale także z drapieżnikami czającymi się w zalanych ulicach i budynkach.
W filmie występują m.in. Phoebe Dynevor, Whitney Peak oraz Djimon Hounsou. Za reżyserię odpowiada Tommy Wirkola.
"Morderczy żywioł": wszyscy oglądają, mimo fatalnych ocen
Film "Morderczy żywioł" jest zdecydowanym numerem 1 na Netfliksie w Polsce. Już po jednym dniu po premierze wspiął się na szczyt rankingu w 90 krajach. Widzowie i krytycy nie mają jednak dla niego litości. Najwięcej zarzutów dotyczy braku napięcia, niewykorzystanego pomysłu, mało ciekawych bohaterów oraz chaotycznej fabuły.
W serwisie Rotten Tomatoes produkcja otrzymała tylko 38 procent pozytywnych ocen od krytyków oraz 29 procent od widzów. Obecnie znajduje się na szczycie rankingu najpopularniejszych filmów w Polsce. Wyprzedza m.in. "Podlasie" oraz "Poczuj mój głos".









!["Jak Bert to wszystko ogarnie?" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8I9PSUVVQ36-C401.webp)
!["Wyschnięci" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8GVNKXY182L-C401.webp)
!["Chłopiec na krańcach świata" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MT8712QJIW3N2-C401.webp)
