"Django" z 2012 roku to jeden z najgłośniejszych westernów ostatnich lat i zarazem jedna z najbardziej cenionych produkcji w dorobku Quentin Tarantino. Produkcja jest hołdem dla klasycznych spaghetti westernów, szczególnie kultowego filmu "Django" z 1966 roku w reżyserii Sergio Corbucci.
"Django": arcydzieło nagrodzone Oscarem. Wybitny film Quentina Tarantino
Akcja filmu rozgrywa się na południu Stanów Zjednoczonych tuż przed wybuchem wojny secesyjnej. Głównym bohaterem jest Django (Jamie Foxx), niewolnik uwolniony przez ekscentrycznego łowcę nagród dra Kinga Schultza (Christoph Waltz). Mężczyźni rozpoczynają współpracę, a Schultz obiecuje pomóc Django odnaleźć i uwolnić jego żonę Broomhildę (Kerry Washington).
Ich trop prowadzi do brutalnego właściciela plantacji Calvina Candiego, w którego wcielił się Leonardo DiCaprio. Próba odbicia kobiety szybko przeradza się w niezwykle niebezpieczną grę pełną napięcia, przemocy i zwrotów akcji.
Widzowie docenili ją za charakterystyczny styl reżysera, mocne dialogi i znakomite kreacje aktorskie. Film został nagrodzony Oscarem za najlepszy scenariusz oryginalny dla Quentina Tarantino, a Christoph Waltz otrzymał statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego.
"Django" znika z Netflixa. Zostało tylko kilka dni
Jeżeli planowaliście obejrzeć "Django" w najbliższych dniach, wiedzcie, że pozostało niewiele czasu na seans. Netflix usunie to oscarowe arcydzieło ze swojej biblioteki już 14 czerwca.
Zobacz też:
Nie płaczcie ślicznotki. Retrospektywa Márty Mészáros na 26. MFF TAURON Nowe Horyzonty











