"Być kochaną": poruszająca opowieść o relacji ze sobą
Maria (Helga Guren) wchodzi w kolejną relację z nadzieją na nowy początek. Wystarczy jedno spojrzenie i czuje się, jakby znała Sigmunda (Oddgeir Thune) całe życie, a namiętny romans szybko przeradza się w poważny związek. Historia w "Być kochaną" zaczyna się tam, gdzie kończy się większość love stories. Codzienność w patchworkowej rodzinie szybko ujawnia niespełnione ambicje, niewyrażone uczucia i sprzeczne potrzeby, które kumulują się w emocjonalną bombę - a ta pewnego wieczoru wybucha.
W "Być kochaną" przejrzy się wiele kobiet, które starają się pogodzić bycie partnerką i matką, bez rezygnowania z siebie. Empatyczny, ale stawiający na szczerość, pełen gniewu i łez, a jednak terapeutyczny film Norweżki Lilji Ingolfsdottir proponuje głęboką refleksję nad tym, kim jesteśmy w relacjach i z czego rezygnujemy, próbując sprostać cudzym oczekiwaniom. Film pozwala jednak uwierzyć w kolejną szansę, widząc w kryzysie początek pięknej, nowej relacji: ze sobą.
"O tym chyba przede wszystkim jest 'Być kochaną' - o wyzwaniach w związku, ale przede wszystkim o wyzwaniach kobiety wobec samej siebie w związku i poza nim. Oczekiwaniach wobec siebie, przemożnym pragnieniu bycia doskonałą i zrealizowaną we wszystkim" - pisała w recenzji Interii Dagmara Romanowska.
"Być kochaną": nagradzany norweski dramat od dziś w streamingu. Gdzie oglądać?
Norweski film został nagrodzony aż pięcioma statuetkami na festiwalu w Karlowych Warach. Od dziś produkcję można obejrzeć w streamingu. Tytuł "Być kochaną" dostępny jest na platformie Canal+ w ramach abonamentu.
Zobacz też:
Wielka klapa filmu z Hugh Jackmanem. Nikt nie chce go oglądać











