
Wyszkoni wróciła ze spaceru bogatsza o dynie, podarowane jej przez życzliwych sąsiadów. "Dostałam dwie dynie wraz z przepisami jak je przyrządzić. Jeśli dynie wytrzymają do momentu, kiedy będę miała trochę czasu między treningami i koncertami, to na pewno zmierzę się z tym wyzwaniem" - mówi wokalistka.













