Reklama

Wyskakujące piersi Gosi

Będą kolejne powody do oburzenia na program "Gwiazdy tańczą na lodzie". Tym razem widzowie zobaczyli nagie piersi Gosi Andrzejewicz, które "wyskoczyły" z obcisłego kostiumu.

Do "awarii garderoby" nie doszło jednak podczas kręcenia piruetów na lodzie. "Super Express" podkreśla, że tego nie można nazwać "wypadkiem przy pracy".

Reklama

"Gosia Andrzejewicz (...) zwyczajnie... siedziała na kanapie, kiedy nieoczekiwanie jedna z jej krągłości zalotnie "wyskoczyła" ku światłu kamer" - czytamy w kolorowym dzienniku.

"Wraz z Nicolasem Keaganem po występie w "Gwiazdy tańczą na lodzie" piosenkarka wierciła się na sofie. Jedną ręką ściskała pudełko z popcornem, a drugą... umięśnioną szyję sportowca. I wtedy właśnie ze stanika wyłoniła się krągła pierś Gosi. Oczywiście nie cała. Ale to wystarczyło, aby temperatura w studiu gwałtownie wzrosła..." - emocjonuje się tabloid.

Najwyraźniej nagie piersi stają się znakiem firmowym telewizyjnego programu. Wcześniej fragmenty biustu pokazały Weronika Książkiewicz i Ola Szwed.

Sprawdź profil wokalistki w serwisie Muzzo.pl.

Zobacz teledyski Gosi Andrzejewicz na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gosia Andrzejewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje