Reklama

Reklama

Wyciekły nagrania Natsu z seks-kamerek. Youtuberka wyjaśnia i zgłasza sprawę na policję

W sieci zawrzało, gdy światło dzienne ujrzały intymne zdjęcia i filmy z udziałem popularnej youtuberki Natsu. Influencerka skierowała sprawę na policję i wystosowała apel do swoich fanów.

W sieci zawrzało, gdy światło dzienne ujrzały intymne zdjęcia i filmy z udziałem popularnej youtuberki Natsu. Influencerka skierowała sprawę na policję i wystosowała apel do swoich fanów.
/Instagram

Do sieci wyciekły zdjęcia i nagrania, na których widać roznegliżowaną Natsu. Materiały prawdopodobnie pochodzą z tzw. seks-kamerek.  Na youtuberkę wylała się fala hejtu, ale w sieci pojawiły się także głosy wsparcia. 

Natsu tłumaczy się z nagrań

Natsu apeluje do internautów, by nie rozpowszechniali nagrań z jej udziałem, jak podkreśliła - jest to nielegalne, więc całą sprawą zajmie się policja. Youtuberka wyjaśniła, że nagrania powstały cztery lata temu, gdy  była "młoda, głupia, omamiona". 

Poprosiła także internautów, by nie zmieniali zdania na jej temat z powodu nagrań. 

Reklama

Staśko i Wardęga komentują

W obronie Natsu stanęła dziennikarka i aktywistka Maja Staśko. 

Z kolei youtuber Sylwester Wardęga ocenił, że Natsu bardzo skorzysta na wycieku nagrań. 

Kim jest Natsu?

Natsu, a w zasadzie Natalia Kaczmarczyk, to influencerka młodego pokolenia, która cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych. W serwisie YouTube ma ponad milion subskrybentów, a na Instagramie podobną liczbę obserwatorów. Swój kanał założyła w 2018 roku. Wcześniej występowała w paradokumentalnym serialu "Szkoła", emitowanym na antenie TVN. 

Youtuberka należy do Teamu X, czyli grupy youtuberów, którzy mieszkają wspólnie w podwarszawskiej wilii (tzw. Dom X). Grupa konkuruje z Ekipa Friza.




INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Natsu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL