Uczestniczka "Sanatorium miłości": Życie na full

TelusAKPA
"Niedaleko mojego domu przyjaciele mają ranczo i korzystając z ich gościnności i pięknej pogody wybrałam się na rodeo! Cały czas jestem aktywna, wszędzie mnie pełno, nie znoszę nudy. Żyję na full!" - puentuje uczestniczka "Sanatorium miłości".
"Niedaleko mojego domu przyjaciele mają ranczo i korzystając z ich gościnności i pięknej pogody wybrałam się na rodeo! Cały czas jestem aktywna, wszędzie mnie pełno, nie znoszę nudy. Żyję na full!" - puentuje uczestniczka "Sanatorium miłości".TelusAKPA
"Taniec to moja pierwsza, wielka miłość, która trwa do dziś. Trudno mnie ściągnąć z parkietu. Mam nawet małą salę baletową, więc tam można mnie znaleźć najczęściej" - zdradza Jadwiga.
"Taniec to moja pierwsza, wielka miłość, która trwa do dziś. Trudno mnie ściągnąć z parkietu. Mam nawet małą salę baletową, więc tam można mnie znaleźć najczęściej" - zdradza Jadwiga.TelusAKPA
Gdy pogoda sprzyja, zamienia parkiet na parkur i uczy się jazdy konnej westernowej na zaprzyjaźnionym ranczu, które specjalizuje się w rodeo i rajdach w siodle.
Gdy pogoda sprzyja, zamienia parkiet na parkur i uczy się jazdy konnej westernowej na zaprzyjaźnionym ranczu, które specjalizuje się w rodeo i rajdach w siodle.TelusAKPA
"Będąc zawodową tancerką, nie mogłam jeździć ani na nartach, ani konno, bo bałam się kontuzji, która przekreśliłaby moją pracę. Przyszedł jednak czas i na te pasje. Nauczyłam się jazdy na nartach i jazdy konno. Kocham to!" - mówi seniorka.
"Będąc zawodową tancerką, nie mogłam jeździć ani na nartach, ani konno, bo bałam się kontuzji, która przekreśliłaby moją pracę. Przyszedł jednak czas i na te pasje. Nauczyłam się jazdy na nartach i jazdy konno. Kocham to!" - mówi seniorka.TelusAKPA
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?