Reklama

"Top Model": Poznaj finalistki

Wiele dziewczyn marzy o tym, by zostać gwiazdą wybiegu. Niewielu się to jednak udaje. Zwyciężczyni "Top Model. Zostań modelką" uzyska przepustkę do świata mody: kontrakt z firmą kosmetyczną Max Factor, sesję okładkową w magazynie "Glamour" oraz międzynarodowy kontrakt z agencją modelek.

Dwanaście tygodni, luksusowy dom pod nadzorem kamer i trzynaście dziewczyn z całej Polski. Pochodzą zarówno z dużych miast jak i z maleńkich wsi. Z pozoru są całkiem zwyczajne, lecz niejednokrotnie skrywają niezwykle ciekawe historie. Jest wśród nich pilotka wycieczek zagranicznych, młoda mama, łuczniczka, studentka malarstwa i gitarzystka rockowa, a nawet tancerka erotyczna i pasjonatka szydełkowania w jednym! Z dziewczynami pracować będą najlepsi styliści, fotografowie, wizażyści i cenieni na całym świecie projektanci mody.

Reklama

Czekają nas metamorfozy, sesje zdjęciowe, błysk fleszy... i seria zaskakujących wyzwań, przed którymi zostaną postawione uczestniczki "Top Model. Zostań modelką".

Co tydzień uczestniczki programu będą poddawane najróżniejszym, niejednokrotnie zadziwiającym, a nawet szokującym próbom, które pozwolą im oswoić się z nierzadko bezwzględnym światem modelingu, sesjami zdjęciowymi, wybiegiem, fleszami, rozgłosem i całą otoczką, która temu towarzyszy. Będą musiały udowodnić, że posiadają wszystkie atrybuty, których wymaga zawód modelki i odpowiedzieć sobie na pytanie, jak odnajdują się w tym świecie.

W programie zobaczymy widowiskowe sesje fotograficzne. Jednak podczas realizacji programu nie zawsze było lekko i przyjemnie.

Dziewczyny przełamywały swój lęk, pozując z dzikimi zwierzętami. Był strach i łzy! Pokonanie wstydu i pokazanie atutów swojego ciała podczas pozowania nago oraz manifestacja poglądów, zwłaszcza gdy uczestniczki miały inne przekonania, także okazały się dużym wyzwaniem. Natomiast podczas sesji "beauty" dziewczyny musiały wykazać się wręcz umiejętnościami aktorskimi. Jednak trening mimiki i gestykulacji przyniósł oczekiwane efekty.

W każdym odcinku decyzją jury z grona uczestniczek odpadnie jedna dziewczyna. Ostateczny werdykt, w odcinku finałowym, zostanie jednak wydany przez widzów. To oni, za pomocą sms-ów, spośród trzech finalistek wyłonią zwyciężczynię pierwszej edycji "Top Model. Zostań Modelką".

Program prowadzi Joanna Krupa - modelka i aktorka polskiego pochodzenia, która zjednała sobie sympatię Ameryki udziałem w show "Taniec z gwiazdami" emitowanym przez telewizję ABC.

Joanna jest obecnie uznawana za "najseksowniejszą modelkę świata" przez magazyn GQ, jedną z najbardziej rozpoznawalnych Polek przez CNN oraz za najseksowniejszą kobietę przez redakcje magazynów od Australii po USA.

W składzie jury zasiada Marcin Tyszka - najbardziej rozchwytywany polski fotograf mody. To mistrz krytyki, wytykający palcem każde niedociągnięcie, defekt i asymetrię, ale potrafi być także niezwykle miły, jeżeli dziewczyna ma w sobie to "coś". Towarzyszy mu dziennikarka znana z ciętego języka, Karolina Korwin Piotrowska, która najostrzejsze komentarze posyłać będzie jednak w stronę kolegów z jury. Obok niej również zasiada Dawid Woliński - projektant mody,a w programie nieustępliwy pogromca zbyt grubych talii, nieproporcjonalnych sylwetek i obrzydliwych ubrań, zmieniających atrakcyjne sylwetki w bezkształtne twory.

Gościem specjalnym i jurorem kilku odcinków będzie Anja Rubik - najbardziej rozpoznawalna polska modelka na świecie, która współpracuje z największymi domami mody i regularnie gości na okładkach prestiżowych magazynów mody: "Vogue'a", "Harper's Bazaar", "Elle", "Numéro". Ostatnio znalazła się na 3. miejscu listy "Top 50 Models".

Uczestniczkami będzie opiekować się aktorka i modelka Magdalena Mielcarz oraz tancerz, choreograf i prezenter w jednym - Michał Piróg.

"Top Model. Zostań modelką" oparty jest na amerykańskim formacie CBS Corporation - "America's Next Top Model", stworzonym i prowadzony przez top modelkę Tyrę Banks. Od czasu swojej premiery w 2003 roku dał szansę zaistnienia w świecie mody kilkunastu dziewczynom i szybko podbił serca widzów na całym świecie. "America's Next Top Model" jest obecnie oglądany w 170 krajach, a po format sięgnęły telewizje w 40 państwach, m.in. Kanadzie, Włoszech, Holandii, Brazylii, Rosji, a nawet Wietnamie, Kazachstanie i Afganistanie!

To program o modelkach, ale przede wszystkim - o kobietach. Kobietach, które nie zawsze są chudymi, wysokimi pięknościami. W programie, poza wyglądem, liczy się też pewność siebie, otwartość, wytrwałość i ciężka praca. Zdarzało się, że do kolejnego etapu przechodziła posiadaczka diastemy, biustu o rozmiarze E, czy też dziewczyny o kilka centymetrów niższe lub kilka kilogramów cięższe niż zakładał regulamin. Mimo to były po prostu fotogeniczne i czarujące - miały to przysłowiowe "coś", czym ujęły jury, i co nie pozwalało odesłać ich do domów.

W trakcie szesnastu już edycji "America's Next Top Model" widzowie mieli okazję poznać przynajmniej kilka dziewczyn, których udział w finale był dla części widzów co najmniej zaskoczeniem. Wśród kandydatek były dziewczyny niewidome i cierpiące na Zespół Aspergera. Zwyciężczyni 3. serii, Eva Marcille, miała zaledwie 169 cm wzrostu, a sylwetka Whitney Thompson, laureatki 10. edycji "America's Next Top Model", nie tylko odbiegała od wyobrażeń o klasycznej modelce, ale ledwo mieściła się w rozmiar 40! Z kolei jedna z uczestniczek 11 edycji, Isis King, nie była nawet kobietą! Show nie wygrała, ale Tyra Banks pomogła w zorganizowaniu operacji, dzięki której Isis stała się w pełni kobietą. Udział tych dziewczyn w programie zawsze odbijał się szerokim echem i otwierał na nowo w społeczeństwie amerykańskim dyskusję, niejednokrotnie przełamując krzywdzące tabu.

Czy polskie edycje będą miały podobne historie?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje