"Sanatorium miłości 2": Cztery tygodnie na miłość

Władysław Pieszko na planie "Sanatorium miłości"
Władysław Pieszko na planie "Sanatorium miłości"Gałązka AKPA
Władysław Pieszko
Władysław PieszkoGałązka AKPA
Władysław Pieszko
Władysław PieszkoAKPA
Kolejny odcinek "Sanatorium miłości" już w następną niedzielę, wieczorem w TVP1.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
Kolejny odcinek "Sanatorium miłości" już w następną niedzielę, wieczorem w TVP1. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
W trzecim odcinku 72. urodziny obchodził Wojtek. Seniorzy postanowili zrobić mu niespodziankę. Oczywiście odśpiewano mu "100 lat", były życzenia i wielki tort. Mężczyzna nie krył wzruszenia.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
W trzecim odcinku 72. urodziny obchodził Wojtek. Seniorzy postanowili zrobić mu niespodziankę. Oczywiście odśpiewano mu "100 lat", były życzenia i wielki tort. Mężczyzna nie krył wzruszenia. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
O szczerą rozmowę Marta Manowska poprosiła również Waldemara. On ma za sobą również ciężkie przeżycia. Jego dzieciństwo nie było łatwe. W rozmowie z dziennikarką przyznał, że gdy był mały, rodzice oddali go do domu dziecka, gdzie spędził ponad rok. Później wychowywały go ciocia i babcia. Jednak mężczyzna potrafi wybaczyć - kiedy był już dorosły i miał rodzinę, zabrał swego ojca do siebie i opiekował się nim aż do śmierci. Manowska nie mogła ukryć łez. Teraz mężczyzna czeka na nową miłość. Wyznał, że najbardziej zainteresowała go Iwona.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
O szczerą rozmowę Marta Manowska poprosiła również Waldemara. On ma za sobą również ciężkie przeżycia. Jego dzieciństwo nie było łatwe. W rozmowie z dziennikarką przyznał, że gdy był mały, rodzice oddali go do domu dziecka, gdzie spędził ponad rok. Później wychowywały go ciocia i babcia. Jednak mężczyzna potrafi wybaczyć - kiedy był już dorosły i miał rodzinę, zabrał swego ojca do siebie i opiekował się nim aż do śmierci. Manowska nie mogła ukryć łez. Teraz mężczyzna czeka na nową miłość. Wyznał, że najbardziej zainteresowała go Iwona. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
W trzecim odcinku zbliżyła się do siebie także inna para. Władysław P. zaprosił na mały piknik Stenię. Kobieta była zachwycona propozycją i trochę flirtowała z mężczyzną. "Masz takie diabliki w oczach, że wow" - wyznała Stenia. Senior nie krył, że ciemnowłosa kuracjuszka bardzo mu się podoba.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
W trzecim odcinku zbliżyła się do siebie także inna para. Władysław P. zaprosił na mały piknik Stenię. Kobieta była zachwycona propozycją i trochę flirtowała z mężczyzną. "Masz takie diabliki w oczach, że wow" - wyznała Stenia. Senior nie krył, że ciemnowłosa kuracjuszka bardzo mu się podoba. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
Podczas odcinka Marta Manowska spotkała się z Iwoną, która opowiedziała o swych dramatach z przeszłości. Kobieta straciła ukochanego męża i nie mogła poradzić sobie z samotnością. "Półtora roku modliłam się o śmierć, nie umiałam bez niego żyć" - wyznała. Kuracjuszka przyznał również, że urodziła dwójkę dzieci z wadami serca i jedno niestety zmarło.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
Podczas odcinka Marta Manowska spotkała się z Iwoną, która opowiedziała o swych dramatach z przeszłości. Kobieta straciła ukochanego męża i nie mogła poradzić sobie z samotnością. "Półtora roku modliłam się o śmierć, nie umiałam bez niego żyć" - wyznała. Kuracjuszka przyznał również, że urodziła dwójkę dzieci z wadami serca i jedno niestety zmarło. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
Rozwija się również relacja Barbary i Adama. "On patrzy tylko na nią i innymi paniami w ogóle się nie interesuje" - stwierdziła Wiesia. Kuracjusz opowiedział Barbarze o ostatnich chwilach, które spędził ze swoją żoną, która zmarła na raka. "To dla mnie wzruszające, że taki dobry człowiek do końca opiekował się swoją żoną" - powiedziała przejęta kobieta.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
Rozwija się również relacja Barbary i Adama. "On patrzy tylko na nią i innymi paniami w ogóle się nie interesuje" - stwierdziła Wiesia. Kuracjusz opowiedział Barbarze o ostatnich chwilach, które spędził ze swoją żoną, która zmarła na raka. "To dla mnie wzruszające, że taki dobry człowiek do końca opiekował się swoją żoną" - powiedziała przejęta kobieta. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
W trzecim odcinku bohaterowie zostali zaproszeni do zabawy integracyjnej na świeżym powietrzu. Wszyscy bawili się znakomicie. "To cudne, że znowu mogę poczuć się jak dziecko" - powiedziała roześmiana Iwona.
Kuracjuszem odcinka został tym razem Gerard, który na randkę zaprosił właśnie Iwonę. Para spędziła czas w plenerowej siłowni.

(fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)
W trzecim odcinku bohaterowie zostali zaproszeni do zabawy integracyjnej na świeżym powietrzu. Wszyscy bawili się znakomicie. "To cudne, że znowu mogę poczuć się jak dziecko" - powiedziała roześmiana Iwona. Kuracjuszem odcinka został tym razem Gerard, który na randkę zaprosił właśnie Iwonę. Para spędziła czas w plenerowej siłowni. (fot. z oficjalnego profilu programu na Facebooku)materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?