Reklama

Najbardziej denerwujące reklamy

W tym roku do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) wpłynęło zaledwie 19 skarg reklamowych - czytamy w "Gazecie Wyborczej". "To mniej więcej tyle, co w poprzednich latach" - mówi Aneta Jamorek, asystentka przewodniczącej KRRiT. Jakie telewizyjne reklamy najbardziej nas denerowały w 2006 roku?

Wśród skarg znalazły się narzekania na reklamy funduszu AIG (z udziałem Roberta Korzeniowskiego), piwa Żubr, prezerwatyw Durex, kleju Atlas (z udziałem Cezarego Pazury) oraz napoju energetycznego Tiger.

Reklama

Część skarg była bezzasadna, ale niektóre odniosły skutek.

Dzięki zwróceniu uwagi widzów wycofano na przykład reklamę napoju Sprite "Świeże mięso", w której jeden z bohaterów szyje dla kolegi ubranie z surowego mięsa, a następnie wpycha go do pokoju z hienami.

Oberwało się także reklamie napoju energetycznego Tiger z odgłosami pary uprawiającej seks. Ostatecznie spot przesunięto na późniejszą porę.

Skargi dotyczyły przede wszystkim:

1. LG Time Machine, telewizory z twardym dyskiem umożliwiającym nagrywanie programu telewizyjnego i odtwarzanie go o dowolnej porze. Para na kanapie uprawia seks, a na ekranie telewizora trwa mecz piłkarski. Lektor informuje, że dzięki telewizorowi LG "można przeżyć to wiele razy".

KRRiT otrzymała cztery skargi w sprawie tego spotu, ale reklamy nie zdjęto.

2. Mentos Ice, guma do żucia. Bohaterem reklamy jest młody mężczyzna, na którego guma zadziałała tak orzeźwiająco, że jego sutki ożyły i stały się obiektem zainteresowania otoczenia.

Do KRRiT wpłynęły trzy skargi od widzów. Reklama pozostała na antenie.

3. Sprite, napój gazowany. Jeden z bohaterów szyje dla kolegi ubranie z surowego mięsa, a następnie wpycha go do pokoju z hienami.

Do KRRiT wpłynęły dwie skargi. Reklama została wycofana, gdyż ukazywała nastolatka w niebezpiecznej sytuacji i była sprzeczna z Ustawą o radiofonii i telewizji - pisze "Gazeta Wyborcza".

4. Warka Strong, piwo. Głośna reklama z udziałem Jerzego Dudka, którą oprotestowali nie tylko widzowie, lecz także sami piwowarzy. Naruszała ona Ustawę o wychowaniu w trzeźwości zabraniającą producentom piwa kojarzenia swoich produktów z sukcesami towarzyskimi, sportowymi itp. Nie była zgodna również z kodeksem etycznym branży piwowarskiej, który stanowi, że w reklamach piwa nie można używać wizerunków osób "w szczególny sposób wpływających na małoletnich".

Do KRRiT wpłynęły dwie skargi od widzów. Interweniował również ówczesny szef sejmowej komisji kultury i środków przekazu Paweł Kowal (PiS). Reklama została wycofana.

Gazeta Wyborcza

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: reklama | skargi | Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji | reklamy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje