Reklama

Mucha życzy "dużych jaj"

Anna Mucha z radością życzy wszystkim "dużych jaj". Zamiast wspominać lany poniedziałek, malowanie pisanek i spacery ze święconką, Mucha postanowiła podsumować dotychczasowe święta.

- Wspomnienia - szukałam zająca, który przynosił prezenty, a zostałam babą z jajami. Więc chyba nie jest źle - powiedziała Mucha.

Reklama

Zapewne i jaja i zajączek będą mile widziane przy świątecznym stole.

Przypomnijmy, że już od 7 kwietnia widzowie będą mogli śledzić taneczne potyczki nowych uczestników programu "You Can Dance - Po prostu tańcz". W programie swój debiut przeżywać będzie nie tylko 14 uczestników, ale również jeden juror... Ania Mucha.

- To prawda, nie mam pojęcia o tańcu, ale to chyba nic nowego. Poza tym trzy osoby, które mówią o tańcu i technice tanecznej - to byłoby o jedną osobę za dużo. Wcześniej obowiązywał podobny dobór jury - z tego co pamiętam Weronika również nie wypowiadała się na temat tańca - powiedziała Mucha.

- Szukam w tych ludziach tego, co nie zawsze przekłada się na to, co później widać na ekranie. Szukam w nich pewnej tajemnicy, emocji, głębi, na pewno szukam radości. Widzę to jak się zachowują w momencie, kiedy przyjmują krytykę, albo jak rozkwitają, kiedy są chwaleni, albo jak się rozleniwiają. To są wszystko dane i informacje, które ja zbieram - dodała jurorka.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Mucha | jaja | mucha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje