Reklama

Kasia Cichopek i "sexy mamy"

Każda z kobiet ma ochotę zrobić czasami coś tylko dla siebie. Schudnąć lub zmienić fryzurę. Uczestniczki programu "Sexy mama" mają taką możliwość.

Gówną ideą show prowadzonego przez Kasię Cichopek jest pokazanie mamom, jak powrócić do formy i figury po urodzeniu dziecka.

Reklama

Pod okiem specjalistów bohaterki przekonują się, że mogą nadal być atrakcyjnymi kobietami.

Kamery towarzyszą "mamuśkom" podczas wizyty w warszawskim salonie jednej z fryzjerek-wizażystek gwiazd. Wszystkie panie były bardzo podekscytowane czekającymi je zmianami.

- Rude? Ja zawsze byłam blondynką – protestuje 40-letnia Dorota, mama 8-letniej Kai.

- No to czas na zmianę! To taki energetyczny kolor - przekonuje ją stylistka. Skutecznie.

- Do udziału w programie namówiła mnie koleżanka, chciałam odzyskać pewność siebie - opowiada, a fryzjerki nakładają jej na włosy ogniście rudą farbę.

Sylwię, mamę 1,5-rocznej córeczki przekonał mąż.

- Chciałam wyjść z domu. Popracować nad figurą, bo przy dziecku trochę się zaniedbałam - wyznaje.

Przemiany, jakich doświadczają uczestniczki programu, są rzeczywiście spektakularne, ale nie dotyczą jedynie fryzur.

Wszystkie "mamuśki" przez kilka tygodni intensywnie pracują nad formą na siłowni, uczą się tańca, gracji, stosują opracowane dla nich diety. W finale każda z nich, odmieniona, zaprezentuje się swoim najbliższym na uroczystym pokazie.

Pierwszy odcinek programu "Sexy mama" już w piątek, 3 grudnia, o 15:00 w Polsat Cafe.

Jonna Bogiel-Jażdżyk

Chcesz obejrzeć swój ulubiony serial, film, teleturniej? Sprawdź nasz program telewizyjny - mamy na liście ponad 200 stacji!

Więcej czytaj w magazynie "Tele Tydzień"

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: show | mamy | sexy | Katarzyna Cichopek | kasia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje