Karolina Gilon: Seks? Nikomu o tym nie opowiadam

Zdaniem Karoliny Gilon nie należy się wstydzić rozmawiać o seksie, jest to bowiem istotna część życia. Nie powinno się z tym jednak przesadzać. Gwiazda nie uważa za właściwe publicznego zwierzania się ze swojego życia erotycznego.

Seks pozostawiam u siebie w domu - przekonuje Karolina Gilon

Według seksuologów Polacy wciąż mają opory przed otwartym rozmawianiem o seksie, nawet w stałych związkach. Karolina Gilon uważa jednak, że seks przestaje być w polskim społeczeństwie tematem tabu. Zauważa to m.in. w mediach społecznościowych.

Reklama

- Dziewczyny na Instagramie coraz odważniej pozują do zdjęć, więc nie powiedziałabym, że to takie tabu - mówi modelka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda "Top Model" uważa, że współczesna kultura jest przesycona seksem, dlatego warto otwarcie i bez wstydu rozmawiać o kwestiach związanych z erotyzmem. Nie należy jednak przesadzać i publicznie zwierzać się ze swojego życia seksualnego, jak robią to niektóre gwiazdy.

- Seks pozostawiam u siebie w domu, w mojej sypialni, nikomu o tym nie opowiadam - podkreśla Karolina Gilon. - Mówienie o tym głośno nie jest potrzebne, ale też nie powinniśmy się o tym wstydzić mówić, bo wszystko tak naprawdę kręci się wokół seksu, czy tego chcemy, czy nie.

Modelka podkreśla, że dyskrecję w kwestiach związanych z życiem seksualnym bardzo ceni u mężczyzn. Panów, którzy potrafią ją zachować, uważa za dżentelmenów.

Dowiedz się więcej na temat: Karolina Gilon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje