Reklama

Jarosław Jakimowicz dostał program w TVP Info

Jarosław Jakimowicz

W ubiegłym roku aktor wywołał także awanturę w programie Agnieszki Gozdyry "Skandaliści", emitowanym w Polsat News.

Reklama

"Wiem, że nie powinienem tak zrobić, że zrobiłem źle. Dostałem półtora tysiąca informacji z obrzydliwymi z hejtem i obrzydliwymi informacjami. Wiecie dlaczego popełniłem błąd? Bo gdybym miał zrobić to jeszcze raz to przygotowałbym laurkę dla Macierewicza. Napisałbym piosenkę dla niego i pocałowałbym go w rękę" - mówił aktor w studiu Polsatu.

Zachowanie Jakimowicza skrytykował lewicowy aktywista Piotr Szumlewicz, który nazwał aktora "ofiarą". "Zachowuje się pan konformistycznie. Przyszła władza autorytarna i teraz robi pan z siebie ofiarę" - zaczął Szumlewicz. "Śmieję się z takich osób jak ty! Rozumiesz?" - ripostował Jakimowicz.

Po kilkudziesięciu sekundach przekrzykiwania się, do akcji musiała wkroczyć prowadząca Agnieszka Gozdyra. "Nie, panowie, tak być nie może" - stwierdziła. Na co Jakimowicz zażądał wyproszenia Szumlewicza ze studia. "Nie będziesz mnie nazywał ofiarą. Nie jestem ofiarą. Wypraszamy gościa i nie robimy audycji" - oświadczył aktor.

Obu mężczyzna udało się uspokoić dopiero po kilku minutach.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Jakimowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje