Reklama

Dlaczego kobiety zabijają?

Co sprawia, że zwyczajne kobiety nagle tracą panowanie nad sobą i dopuszczają się zbrodni? Impuls, a może problemy, których nie sposób rozwiązać? Odpowiedzieć na takie pytania próbują twórcy głośnego serialu "Kobiety, które zabijają".

Każdy odcinek serialu śledzi prawdziwe historie zwykłych kobiet, które coś pchnęło do zabicia bliskiej im osoby. Film szczegółowo analizuje popełnione przestępstwa.

Reklama

Przyczyny morderstw, które popełniają kobiety, są podobne jak w przypadku mężczyzn: nieumiejętność poradzenia sobie z problemami dnia codziennego, zazdrość, zdrada, żądza zysku, wychowanie w patologicznym środowisku czy wreszcie uzależnienie od alkoholu lub narkotyków.

Liczną grupę stanowią kobiety, które zabiły w szeroko rozumianej obronie koniecznej, np. w reakcji na długotrwałą przemoc fizyczną i psychiczną - wtedy jest to zwykle zbrodnia będąca efektem nagłej decyzji. Jednak zdarzają się też sytuacje, gdy kobiety drobiazgowo, z zimną krwią planują morderstwo, a następnie pozbywają się ciała i zacierają ślady.

We wrześniu 2007 roku, po roku spotykania się, Kelly i Michael Forbes decydują się pobrać. Dwa miesiące później Kelly siedzi w pokoju przesłuchań i wyjaśnia policji, jak to się stało, że jej mąż leży martwy na podłodze w salonie. Na rozprawie oskarżyciel informuje ławę przysięgłych, że Kelly nie zabiła Michaela w samoobronie: ślady walki były widoczne tylko na szyi Michaela. Co więcej, Kelly miała powód, aby się pozbyć Michaela: był nim kochanek, który na rozprawie zeznawał jako świadek oskarżenia. Ława przysięgłych obradowała dwie godziny, zanim podjęła decyzję o uznaniu Kelly winną morderstwa. Obecnie kobieta odsiaduje 21-letni wyrok w więzieniu Bedford Hills.

Serial koncentruje się na przypadkach kobiet-morderczyń z USA, ale schemat, emocje i impuls do działania mógłby być również udziałem polskich kobiet. Emitowany od kilku lat serial zgłębia losy zwykłych kobiet, które w pewnym momencie tracą panowanie nad sobą, co zazwyczaj kończy się tragicznie dla bliskich lub przypadkowych im osób.

Są to kobiety takie jak Nikki Reynolds, nastolatka oskarżona o zadanie ponad 25 ciosów nożem swojej matce. Dziewczyna została skazana na 34 lata więzienia. Nieco później kara została skrócona do 21 lat. Albo Anne Marie Stout, która została uznana winną zabójstwa z premedytacją popełnionego na mężu Billu. Wszystkie kobiety przedstawione w serialu łączy to, że w pewnym momencie dopuściły się zbrodni i teraz ponoszą za to karę, odsiadując długie wyroki w więzieniach amerykańskich.

Każdy godzinny odcinek serialu "Kobiety, które zabijają" przedstawia ciąg wydarzeń z życia jednej kobiety, która została oskarżona o morderstwo i zawiera wywiady z osobami posiadającymi informacje z pierwszej ręki na temat całej sprawy.


Serial "Kobiety, które zabijają" można oglądać na kanale Crime & Investigation Network do 30 września. Najnowszy sezon jest już siódmym z kolei i obejmuje 24 godzinne odcinki.

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana polskiej telewizji w jednym miejscu!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: NAD | Nie | zabijanie | Kobiety które zabijają | kobieta | serial | morderstwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje