Reklama

Reklama

"Big Brother": Szok i niedowierzanie. Wyciekły intymne sekrety uczestników

W środę w domu Wielkiego Brata odtajniono akta trzech agentów, którzy przegrali zadanie tygodniowe. Ujawniono nieznane, czasem bardzo niewygodne fakty z życia Magdy Wójcik, Łukasza Darłaka i Igora Jakubowskiego. Informacje na temat przeszłości Madzi okazały się dla pozostałych szczególnie szokujące. Oleh Riaszeńczew nie mógł uwierzyć w to, czego się dowiedział.

Już w środę w "Big Brotherze" zakończyło się zadanie, które trwało od poniedziałku. Przez te kilka dni uczestnicy byli podzieleni na dwie rywalizujące ze sobą agencje wywiadowcze. Chociaż zadanie nie trwało długo, to nie brakowało intensywnych emocji. Walka o sejf zakończyła się wybuchem Łukasza, który zaczął demolować dom i niszczyć sprzęty. Kilkukrotnie upominał go Wielki Brat.

Łukaszowi, pomimo jego determinacji, nie udało się wygrać zadania tygodniowego. On, a także Magda i Igor, okazali się przegranymi. Zwycięska trójka - Oleh, Radosław Palacz i Bartłomiej Boruc - otrzymała od Wielkiego Brata możliwość odtajnienia akt pokonanych agentów. W sekretnym pokoju mogli przeczytać nieznane dotąd, czasem bardzo niewygodne fakty na ich temat. Później wszystko ujawniono na forum grupy, w obecności samych zainteresowanych.

Reklama

Uczestnicy oraz widzowie o Igorze dowiedzieli się m. in. że miał 20 partnerek seksualnych. Na temat Łukasza ujawniono zaś m. in. że jego ulubiona książka to "Harry Potter", natomiast "dziewictwo stracił w wieku 17 i 20 lat". W końcu przyszedł i czas na Magdę. To, czego uczestnicy dowiedzieli się na jej temat, okazało się dla nich sporym szokiem. Zwłaszcza dla Oleha, który po ujawnieniu tych faktów był wyraźnie zrezygnowany i nie chciał z nią rozmawiać.

"Myślałem, że ty taka grzeczna jesteś" - komentował Radek. "Ty nas, Madzia, oszukałaś" - mówił w żartach Bartek. Okazało się, że Magda ma dość bogatą przeszłość, jeżeli chodzi o związki. Nie jest też heteroseksualna, a - podobnie jak Łukasz - biseksualna, o czym wcześniej nie mówiła otwarcie. Magda ma za sobą związki z dwiema kobietami oraz czterema mężczyznami. Co więcej, "zakochuje się w gejach, a w jej typie są kobiecy mężczyźni" i "gdyby wróciła na Ziemię w drugim życiu, byłaby gejem". Ponadto "nikt nie wie, że jej pasją jest pisanie wierszy".

Informacje na temat orientacji seksualnej Magdy okazały się sporym szokiem dla współmieszkańców. Choć wszyscy przyjęli je dobrze, to nie ukrywali, że nie spodziewali się dowiedzieć takich rzeczy na jej temat. "To teraz wszystko jest jasne" - powiedział Radek, podsumowując omawianą już wcześniej na forum jej "fascynację" Łukaszem.

Sama uczestniczka na początku była wyraźnie zawstydzona ujawnianymi na jej temat intymnymi informacjami. Potwierdziła je jednak i przyznała, że jest biseksualna. Kiedy mówiono o jej partnerkach seksualnych, Łukasz zapytał z przekąsem: "A to było jeszcze zanim zostałaś kobietą?". Tymi słowami nawiązał do pojawiających się wcześniej domysłów dotyczących tego, czy Magda jest transseksualna.

Magda podejrzewa, że wszystkie fakty na jej temat podał produkcji "Big Brothera" jej przyjaciel Milex, który gościł już wirtualnie w domu Wielkiego Brata. "Jak wychodzę, to Milex nie żyje" - komentowała później. Łukasza natomiast takie wieści na temat Magdy wyraźnie ucieszyły. Podekscytowany uczestnik zaczął ją dopytywać, czy jest w nim zakochana. Wójcik jednak zaprzeczyła. Darłak niestrudzenie kontynuował i zadawał kolejne pytania - czy była w nim wcześniej zakochana lub czy mogłaby się w nim kiedyś zakochać. "Nie jestem zakochana w Łukaszu" - oświadczyła stanowczo Magda w obecności innych uczestników.

Autor: Maria Staroń


RMF
Dowiedz się więcej na temat: Big Brother | Magda Wójcik | Igor Jakubowski | Łukasz Darłak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL