Reklama

Reklama

Barbara Kurdej-Szatan odsłoniła piersi. Pokazała, jak zmieniły się po ciąży

Barbara Kurdej-Szatan udostępniła w sieci zestawienie dwóch zdjęć. Porównała, jak na przestrzeni ostatnich miesięcy zmienił się jej biust. "Było karmionko, nie ma karmionka" - skwitowała.

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kudej-Szatan od wielu lat jest w szczęśliwym związku. Gwiazda telewizji w 2011 roku poślubiła Rafała Szatana, piosenkarza i aktora, którego telewidzowie znają m. in. z programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Niedługo po ślubie, w 2012 roku, Szatanowie powitali na świecie swoje pierwsze dziecko - córkę Hannę. W ubiegłym roku ich rodzina ponownie się powiększyła. We wrześniu 2020 roku Basia i Rafał doczekali się pierwszego syna. Wybrali dla niego tradycyjne, przeżywające ostatnio renesans popularności imię Henryk.

Kurdej-Szatan porównuje biust w trakcie laktacji i po

Barbara Kurdej-Szatan już kilka miesięcy po porodzie wybrała się z całą rodziną na wczasy na daleki Zanzibar. Podczas pobytu na afrykańskiej wyspie chętnie pozowała do zdjęć i chwaliła się nimi później w mediach społecznościowych. Największe poruszenie wywołał wówczas jeden kadr. Gwiazda serialu "M jak miłość", wyłaniając się z basenu i odważnie eksponując przy tym biust, zachwyciła fanów.

Reklama

Teraz aktorka postanowiła odtworzyć tamtą pamiętną fotografię. Włożyła ten sam strój kąpielowy i przybrała identyczną pozę. Kurdej-Szatan zwróciła uwagę na to, jak na przestrzeni ostatnich miesięcy zmieniły się jej piersi. Różnica w rozmiarze jest widoczna na pierwszy rzut oka - i to całkowicie naturalne. Gdy mama małego Henia pozowała do pierwszego zdjęcia, była jeszcze w trakcie laktacji.

"Było karmionko, nie ma karmionka"- podsumowała aktorka "M jak miłość", a pod spodem zaroiło się od komentarzy.

O skomentowanie udostępnionego przez Basię Kurdej-Szatan zestawienia zdjęć pokusiło się sporo jej znajomych z branży. Ewa Chodakowska oceniła: "Ta sama, piękna Baśka". Zgodziła się z nią Joanna Koroniewska: "Jak dla mnie nadal bosko!"

Podzielić się swoją opinią nie omieszkał też Maciej Dowbor. Mąż cytowanej wcześniej Joanny Koroniewskiej nawiązał do swojego komentarza sprzed kilku miesięcy i powtórzył: "Nadal potwierdzam – o ja pierdzielę, Baśka!".

Czytaj także: Izabella Krzan bez stanika

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje