Uzasadniając przyznanie Kazuo Ishiguro w 2017 roku literackiej Nagrody Nobla podkreślono, że jest to pisarz, który "w powieściach o wielkiej sile emocjonalnego oddziaływania odsłonił otchłań kryjącą się pod naszym złudnym poczuciem więzi ze światem".
Słowa te doskonale oddają meandry fabuły "Pejzażu w kolorze sepii". Jego narratorką jest Etsuko, która w latach 50. wyemigrowała do Anglii wraz z córką i poznanym w Japonii brytyjskim fotografem wojennym. Blisko trzydzieści lat po tych wydarzeniach opowiada drugiej ze swoich córek - Niki - o swoim pierwszym małżeństwie i życiu w dźwigającym się z gruzów po atomowej zagładzie Nagasaki oraz ekscentrycznej sąsiadce Sachiko, która samotnie wychowuje dziecko i marzy o wyjeździe do USA. Budowana ze wspomnień opowieść wije się w gąszczu niedomówień i tajemnic, zaś relacja Etsuko i Niki wydaje się pełna rezerwy i emocjonalnego dystansu.
"Pejzaż w kolorze sepii": kolejna ekranizacja powieści noblisty
Przenosząc tę historię na ekran Kei Ishikawa postanowił zachować tę literacką strukturę, z lekka tylko przesuwając akcenty, by dodać jej filmowej dramaturgii. Główną oś filmu stanowi więc relacja młodziutkiej Etsuko z mężem oraz teściem, a także rodząca się zażyłość z Sachiko. To opowieść zbudowana na wyrazistych aktorskich kreacjach Suzu Hirose (Etsuko) i, nagrodzonej za tę rolę przez japońskich krytyków, Fumi Nikaido (Sachiko).
Obyczajowa opowieść o Nagasaki lat 50. utrzymana jest w duchu japońskiego kina Złotej Ery i przywołuje skojarzenia z jej czołowym twórcą Yasujiro Ozu, którego powojenne dramaty obyczajowe Ishiguro zaliczał do ważnych inspiracji swojego pisarstwa. Podążając tym tropem Ishikawa wraz z polskim operatorem Piotrem Niemyjskim nie rekonstruują powojennych realiów, lecz tworzą kulturowy powidok - Japonię istniejącą bardziej w pamięci, wyobraźni i kinie niż w historycznej rzeczywistości. Osadzony we współczesnych momentowi powstania powieści latach 80. rodzinny wątek rozwija się stopniowo i stanowi kontrapunkt dla historii rozgrywającej się w Nagasaki.
Choć debiut Ishiguro ukazał się już w 1982 roku, długo pozostawał jedną z nielicznych jego książek, które nie doczekały się filmowej adaptacji. To o tyle zaskakujące, że nazwisko pisarza w świecie kina rozsławił już w połowie lat 90. James Ivory realizując nominowane do Oscara "Okruchy dnia", a następnie w 2005 roku, według oryginalnego scenariusza Ishiguro, "Białą hrabinę". Na ekran i to kilkukrotnie trafiła także powieść "Nie opuszczaj mnie", a kilka lat temu adaptacji doczekał się "Malarz świata ułudy". Na swoją premierę czeka zaś ekranizacja powieści "Klara i słońce" wyreżyserowana przez Taikę Waititiego.
"Pejzaż w kolorze sepii": Polacy w ekipie realizującej film
Po debiutancką powieść Ishiguro sięgnął twórca zdecydowanie mniej utytułowany niż Ivory i Waititi - Kei Ishikawa, który reżyserskiego rzemiosła uczył się w Szkole Filmowej w Łodzi. I choć po studiach wrócił do Japonii, to za jego sprawą do projektu dołączył najpierw producent Mariusz Włodarski, a następnie wspomniany już operator Piotr Niemyjski oraz kompozytor Paweł Mykietyn. Ich wspólne dzieło miało swoją premierę w sekcji Un Certain Regard ubiegłorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. I choć trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na premierę, to jednak "Pejzaż w kolorze sepii" filmowego świata nie zawojował.
Adaptacji Ishikawy zdecydowanie ciąży europejska część ekranowej historii. Snutej na prośbę córki narracji Etsuko (granej w tej partii filmu przez Yoh Yoshidę) nie pomaga zarówno literacki gorset, jak i emocjonalny dystans oraz liczne wątki, które nie znajdują kontynuacji. Ale nie tylko. Niewątpliwym atutem powieści Ishiguro, opowiadającej o traumie i wyparciu, jest umiejętność utrzymania do końca tajemnicy, która nadaje sens całej historii. Niestety twórcy filmu zbyt wcześnie i zbyt łatwo odkrywają przed widzami wszystkie karty. W efekcie ekranowy "Pejzaż w kolorze sepii" pozostaje bardziej interesującą próbą znalezienia filmowego języka dla prozy Ishiguro niż w pełni udaną adaptacją jego debiutu.
6/10
"Pejzaż w kolorze sepii" (Tôi yamanamino hikari), reż. Kei Ishikawa, Wielka Brytania, Japonia, Polska 2025, dystrybucja: Gutek Film, premiera kinowa: 7 sierpnia 2026 roku.











