Kto nigdy nie śnił o lataniu w przestworzach, niech pierwszy przestanie czytać tę recenzję. Dzieci PRL-u mogą pamiętać plecaki z "Pana Kleksa w kosmosie". Młodsze pokolenia mogą kojarzyć je z amerykańskimi jetpackami - plecakami odrzutowymi, które od czasu do czasu goszczą na różnych konkursach z nietypowymi pojazdami i sposobami na przemieszczanie się.
Superman potrafi pokonać grawitację dzięki swoim kryptońskim mocom i naszemu Słońcu. Spiderman nie lata, ale dzięki lepkiej pajęczynie potrafi swobodnie przeskakiwać między dachami wieżowców. Batman szybuje za to dzięki różnym wynalazkom i tuningowanej pelerynie. Arco również marzy o takiej. Chce latać ze swoimi rodzicami i siostrą, ale w jego świecie prawo zezwala na to dopiero dzieciom od 12. roku życia. Chłopiec musi jeszcze poczekać, ale że cierpliwość nie jest jego najmocniejszą stroną, pewnej nocy wykrada magiczny płaszcz.
"Arco": magiczna peleryna
Latająca peleryna z "Arco" to pod każdym względem niezwykły kostium. Lepszy nawet niż te, którymi dysponują superbohaterowie amerykańskiej popkultury, bliższy prototypom z anime czy mangi. Strój mieni się kolorami tęczy i taki ślad pozostawia na niebie (stąd zresztą tytuł filmu i imię bohatera - od hiszpańskiego słowa arcoíris, oznaczającego tęczę). Działa nie tylko za sprawą tajemniczej tkaniny, ale również mocy specjalnego kryształu. Potem wystarczy tylko skoczyć i już można poczuć się jak ptak. Płaszcz posiada jeszcze jedną właściwość, ale o tym może już w filmie, bez spoilerów!
Ważne jest to, że kiedy dzieci nie słuchają rodziców, mogą wpaść w nie lada tarapaty. Nieposłuszeństwo Arco kończy się twardym lądowaniem w lesie nieopodal domu pewnej samotnej dziewczynki, Iris. Jest rok 2075. Młoda dama i jej młodszy brat znajdują się pod stałą opieką robota-niani Mikkiego. Rodziców widzą głównie w postaci hologramów, na żywo znacznie rzadziej. Pojawienie się nieznajomego chłopca w ekscentrycznym ubraniu wywołuje spore zamieszanie w życiu domu, przede wszystkim wnosi nową energię, łączącą zabawę z sekretem. Niesie też pewne niebezpieczeństwo…
Najważniejsza opowieść ludzkości
Między Arco i Iris szybko nawiązuje się nić porozumienia. Oboje mogą się wiele od siebie nauczyć, poznać razem świat i przeżyć niebywałą przygodę. Będą wystawieni na kilka prób. Będą też musieli ponieść konsekwencje swoich wybryków - na szczęście Mikki będzie czuwać nad tą parą sympatycznych łobuzów.
Znamy tę historię doskonale - nie tylko z kina. Z tego samego pnia wywodzą się klasyczne opowieści dla dzieci i młodzieży: od "Kubusia Puchatka", przez "Anię z Zielonego Wzgórza", po "Harry'ego Pottera" i dziesiątki innych. Ujmują nie ekstrawagancją (może czasem, jak u J.K. Rowling), ale prostotą i przekazem. Kryje się w nich coś znacznie większego niż intryga i zwroty akcji. Są nośnikiem zbiorowej mądrości, być może najważniejszą opowieścią, jaką ludzkość przekazuje sobie z pokolenia na pokolenie. Uczą i pokrzepiają, wskazują na to, co naprawdę liczy się w życiu. "Arco" to zadanie wypełnia doskonale.
Nagrody i polecenie edukatorów filmowych
Animacja, którą Natalie Portman (produkcja) zrealizowała razem z Félixem de Givry (scenariusz i produkcja) i Sophie Mas (produkcja) oraz Ugo Bienvenu (reżyseria) miała swoją światową premierę w Cannes. Do dziś film dotarł na ponad 40 festiwali na wszystkich kontynentach. Pokochały go dzieci w Europie, Ameryce i Azji. Animacja zdobyła Kryształ dla Najlepszego Pełnometrażowego Filmu Animowanego na Międzynarodowym Festiwalu Animacji w Annecy, a potem nominacje do Złotego Globu i Oscara.
W Polsce produkcja zwróciła uwagę Zespołu Edukatorów Filmowych, który przyznał jej swój znak jakości. W uzasadnieniu napisano: "To film, który pod płaszczykiem prostej historii o powrocie do domu skrywa głęboką opowieść o tęsknocie, miłości i niezwykłej przyjaźni. W przystępny, a jednocześnie wrażliwy sposób podejmuje tematy bliskie młodemu odbiorcy: relacje międzyludzkie, empatię, odpowiedzialność oraz poszukiwanie własnego miejsca w świecie".
"Arco" przypomina, że największa siła klasycznych animacji nie tkwi w widowiskowości, lecz w prostych emocjach, które zostają z nami na długo. Czasem trzeba odważyć się na skok w nieznane, by lepiej poznać siebie, odkryć nowy świat, zdobyć bezcenne doświadczenia i spotkać przyjaciół, którzy zostaną z nami na całe życie.
6,5/10
"Arco", reż. Ugo Bienvenu, USA, Francja 2025, dystrybucja: Kino Świat, polska premiera kinowa: 17 kwietnia 2026 roku.












