Hanka i Bronka dawno temu pochowały mężów, dzieci poszły na swoje i mieszkają hen, daleko, w innych krajach, gdzie mają pracę i życie. Na co dzień dwie starsze panie radzą sobie same, mając tylko siebie nawzajem jako wsparcie i towarzystwo w smutku i radości. Roboty im nie brakuje: wędzarnia, grządki warzywne, prace przy domu, odśnieżanie, koszenie trawy, drewna rąbanie. Wiosna, lato, jesień, zima - każda pora roku przynosi inne zadania i wyzwania, a Hanka i Bronka zamiast narzekać, mówić, co je boli, za czym tęsknią, czemu dzieci wyjechały, zakasują rękawy i robią swoje.
Czasem tylko któraś w rozmowie rzuci, że przydałby się chłop, który by pomógł z trawą. Albo jakiś z maszyną - samochodem, żeby nie trzeba było tyle chodzić. To jednak tylko takie gadanie, żarty. Radzą sobie znakomicie. Czasem tylko którejś wymsknie się słowo, wspomnienie, przypominające widzom, że te kobiety naprawdę wiele doświadczyły. Dziś nie tylko trwają, ale z wigorem idą przez czas, który im pozostał.
Polska wieś w Rumunii
Emilia Śniegoska, reżyserka, te dwie cudowne kumotry znalazła w rumuńskich Karpatach - w Pleszy, wsi założonej w XIX wieku przez polskich górali. W rozmowie z Polskim Radiem autorka podkreśla, że właściwie to nie ona je znalazła, a one ją przywołały. "Dziewczyny" - tak je nazywa i jest to najlepsze możliwe w przypadku Hanki i Bronki sformułowanie.
Wszystko zaczęło się wiele lat temu, gdy Śniegoska usłyszała o niewielkiej społeczności z polskimi korzeniami, zamieszkującej wioskę w Bukowinie. Pojechała tam z kamerą w 2019 roku. "Przypadkiem spotkałam dziewczyny i szybko stało się dla mnie jasne, że wokół nich ta filmowa opowieść będzie się wić" - mówi.
Do Pleszy reporterzy ponoć zaglądają regularnie. Chcą szybko przedstawić to niecodzienne miejsce, w którym nadal kultywowane są polskie tradycje. Przyjeżdżają, kręcą materiał i wyjeżdżają. Śniegoska razem z autorką zdjęć Ewą Radzewicz zostawała na dłużej i powracała przez kilka lat, żeby jak najlepiej poznać bohaterki.
"Świat, w którym one żyją, los, który mają, jest pełen znoju, cierpienia, wielu strat, trudów, zawodów życiowych, ale jest w nim również ogromna siła" - opowiada w radiowym wywiadzie filmowczyni. "W tych dziewczynach, w tych bohaterkach jest niesamowita pogoda ducha, humor, ale też asertywność, godność i czułość. Jestem bardzo wdzięczna, że mogłam taki film zrobić, że mogłam spędzić z nimi ten czas, poznać je, bo dzięki nim spojrzałam również inaczej na własne relacje".
Te wspaniałe karpackie dziewczyny
Cały czar tej opowieści leży w jej prostocie. W życiu Hanki i Bronki nie ma gwałtownych zwrotów, kryzysów, które muszą pokonać - te emocje są w nich już poukładane. Kumotry po prostu są, biorą to, co przynosi im dzień, i dobrze, miło nawet, wsłuchiwać się w ich pogawędki. Dzięki kamerze usiąść obok nich, przespacerować przez ich wioskę wśród bajecznie malowniczych krajobrazów.
Reżyserka zdecydowała się trochę "oddzielić" panie od rzeczywistości - dając tym samym więcej przestrzeni ich relacji.
W Pleszy mieszka niewiele osób - bodaj około 50-60, ale narracja prowadzona jest w taki sposób, że wydaje się, że zostały tam już tylko one dwie i orkiestra, która czasem towarzyszy ich gawędzie i jednocześnie nadaje całemu filmowi nuty realizmu magicznego.
Czas też jakby się tu zatrzymał. Smartfony w rękach przyjaciółek, wiadomości z frontu ukraińskiego wyświetlane na płaskim telewizorze oraz budowa nowej drogi przypominają, że mamy lata 20. XXI wieku. Poza tym życie wygląda tu tak, jak mogło toczyć się 20 - 30 - 50 lat temu. O wszystko, tak naprawdę, Hanka i Bronka muszą zadbać same. Nie mają czasu na rozleniwienie, a chwile odpoczynku wolą spędzać nie na wpatrywaniu się w telewizor, a na ławeczce pod domem, chłonięciu siebie, świata, słonka. Dmuchaniu w dmuchawce. "Kumotry" nie dość, że przedstawiają tak cudowne kobiety, to jeszcze pozwalają się na chwilę zatrzymać, odpocząć, znaleźć pokrzepienie i siłę w nostalgii, nawet w nieuchronności przemijania.
7/10
"Kumotry", reż. Emilia Śniegoska, Polska/Niemcy 2025, dystrybutor: Watch Docs, premiera kinowa: 12 czerwca 2026 roku.










