Reklama

Taniec z Gwiazdami - Wiosna

"Taniec z Gwiazdami": Każda para zatańczy inny taniec

Rywalizacja się zaostrza, jury i widzowie powoli znajdują swoich faworytów, ale czy już możemy powiedzieć kto dotrze do finału? Na pewno nie przed trzecim odcinkiem! Dopiero teraz wszyscy uczestnicy staną do walki jednocześnie. 10 par tańczyć będzie tańce z tzw. klasycznej dziesiątki. Każda para zatańczy inny taniec.

Tydzień temu drugi odcinek programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" oglądało nieco ponad 3,5 mln widzów. Premierową odsłonę "TzG" na antenie Polsatu śledziło o 300 tys. widzów więcej.

Reklama

W ubiegły piątek tylko 6 par stanęło do rywalizacji. W konkursie swoje umiejętności taneczne prezentowali panowie w jednym z dwóch tańców: w cza-czy lub w walcu angielskim.

"Czarnym koniem" drugiego odcinka programu okazał się Dawid Kwiatkowski, który w parze z Janją Lesar zatańczył rewelacyjną cza-czę (35 punktów od jury). Z programem pożegnała się para Jacek Lenartowicz i Paulina Biernat, która zdobyła jedynie 20 punktów, a dodatkowo głosy jurorów pokryły się z głosami telewidzów Polsatu.

W "TzG" nie zobaczymy już także duetu Viola Arlak i Krzysztof Hulboj, który odpadł już w pierwszym odcinku.

Jednymi z faworytów show pozostają Joanna Moro i Rafał Maserak, których taniec w pierwszym odcinku show najlepiej ocenili zarówno jurorzy, jak i widzowie.

- Nie ukrywam, że pierwszy live po dwóch latach przerwy był stresujący. Choć my tancerze występowaliśmy w poprzednich edycjach, ten program jest dla nas czymś nowym. Nowa stacja, nowi ludzie, nowa publiczność. I choć jestem zawodowym tancerzem, stresowałem się równie mocno jak Joanna - Maserak przyznał w rozmowie z PAP Life.

Tancerz przyznał jednak, że bardzo brakowało mu atmosfery i emocji jakie przynosi udział w programie.

- Bardzo tęskniłem, co mogę powiedzieć, również w imieniu moich kolegów tancerzy. Ten program otworzył nam drzwi, jak również pozwolił Polakom zobaczyć, czym jest taniec towarzyski. Przyniósł nam również jakąś popularność, która jest w pewnym sensie ważna. Cieszę się, że program powrócił - dodał Maserak.

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Co nowego w kinie?

INTERIA.PL

Reklama