Reklama

Taniec z Gwiazdami - Wiosna

"Taniec z Gwiazdami": Królikowski opuszcza program

Na faworytów programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" wyrastają Joanna Moro i Rafał Maserak. Para po raz drugi zebrała najwyższe noty od jurorów oraz od telewidzów. W trzecim odcinku z tanecznym show musieli pożegnać się niespodziewanie Antoni Królikowski i Kamila Kajak.

Rywalizacja się zaostrza, jury i widzowie powoli znajdują swoich faworytów, ale wciąż trudno powiedzieć, kto dotrze do finału. W piątek, 21 marca, wszyscy uczestnicy stanęli do walki jednocześnie. 10 par zatańczyło tańce z tzw. klasycznej dziesiątki.

Reklama

Pierwsi na parkiecie pojawili się aktorka Klaudia Halejcio i Tomasz Barański. Para zatańczyła foxtrota.

"Pięknie pani zatańczyła" - powiedział Andrzej Grabowski, cytując przy okazji wiersz Adama Asnyka. "Taniec czyni to, że muzyka staje widoczna. Klaudia, widziałam w tobie dzisiaj całą naszą fantastyczną orkiestrę. Obaliłaś mit, że foxtrot jest trudnym tańcem. Byłaś fantastyczna . Występ zaliczony na bardzo dobrą ocenę" - komplementowała wyraźnie zadowolona Iwona Pavlovic. "Gdybym umiała tak ładnie tańczyć jak pani, marzyłabym, żeby mieć takiego partnera jak pani" - dodała Beata Tyszkiewicz. "O takich kobietach jak ty mówi się, że pożerają parkiet. Masz pazur" - powiedział Michał Malitowski. Jurorzy ocenili ten taniec na 36 punktów.

Druga para, która tego wieczoru zaprezentowała się na parkiecie, to Jacek Rozenek i Magdalena Soszyńska-Michno. Zatańczyli cha-chę. A co na to jurorzy?

"Kiedyś Iwonka, która czasem mówi mądre rzeczy, powiedziała mi, że w cha-chy patrzy się głównie na nogi, które mają być jak u bociana - zgięta nóżka. Czy tu była nóżka bociana, nie wiem" - stwierdziła Beata Tyszkiewicz. "Jak zawodowiec tańczy z amatorem, to mu się na początku tłumaczy, co to jest cha-cha. Jacek, cha-cha była widoczna dzisiaj w twojej twarzy, ale... nie w nogach" - dodał Michał Malitowski. Para zebrała 26 punktów.

Następnie w walcu wiedeńskim zaprezentowali się Aneta Zając i Stefano Terrazzino.

"Mówi się, że walc wiedeński jest bardzo prostym tańcem. Trzeba zatańczyć siedem figur, ale z gracją. Państwo tak właśnie to zatańczyli. A dla pani Anety Zając z okazji zbliżających się świąt Wielkanocnych dodaję jeden punkt" - powiedział Andrzej Grabowski. "To szybki taniec, ważne, żeby tańczyć razem. Trochę mało było 'uwspólnienia'. Idźcie i łączcie się, a reszta zostanie wam wybaczona" - oświadczył Michał Malitowski. Para otrzymała 28 punktów.

Rafał Brzozowski i Izabela Janachowska zatańczyli żywiołowy jive.

"Bardzo pięknie machnąłeś trudne kroki, ale zabrakło mi akcentowania na dwa i na cztery. Trochę więcej powinieneś ruszać biodrem. Teraz powie ci, że zmieniam znane powiedzenie: Wysoki jak brzoza, niezły z ciebie kozak" - oświadczyła rozbawiona Iwona Pavlovic. "Był pan tak wiosenny! Ja sobie bardzo cenię poczucie rytmu. Bardzo lubię, jak tańczy pani Izabela i o niej chciałoby się mówić, ale to pan jest tu gwiazdą... Poczucie rytmu może uratować taniec" - wyznała Beata Tyszkiewicz. Jurorzy ocenili parę na 31 punktów.

Natalia Siwiec i Jan Kliment zmierzyli się z tangiem. Jak zareagowali jurorzy, którzy po pierwszym odcinku byli dość sceptyczni?

"Serce mi wali Natalia! Taniec to mowa ciała. Ja nie wiem, w jakim języku mówi twoje ciało, ale chyba nie po polsku... Nie było tu niczego! Był tylko łażenie z nogi na nogę. Może nie być technicznych rzeczy, ale gdzie jest pasja, namiętność, dzikość?! Zdenerwowałam się!" - oświadczyła wyraźnie wzburzona Iwona Pavlovic. "Iwona, tobie jest trudno dogodzić" - stwierdził Andrzej Grabowski, broniąc Natalii Siwiec. "Tango jest tańcem nieprzyzwoitym i pani była nieprzyzwoita. Trochę się nawet balem. Pomyślałem, że chętnie zatańczyłbym z panią tango" - dodał aktor. "Natalia, nie ważne czy masz talent. Szukaj dalej siebie w tańcu" - powiedział na koniec Michał Malitowski. Jurorzy nie za wysoko ocenili ten występ - para dostała 18 punktów.

Dawid Kwiatkowski i Janja Lesar zatańczyli w trzecim odcinku "TzG" szybkiego quickstepa. Jak im się udał taniec?

"Martwię się, że mnie Kwiatek wygryzie z tego tanecznego biznesu. Super, że oddajesz charakter tańca. Wykonujesz figury, czujesz taniec" - powiedział zadowolony Michał Malitowski. "Było cudnie! Chciałabym sobie pana Dawida wygrać na własność" - wyznała Beata Tyszkiewicz. "Kwiatkowski Dawidzie, quickstep też ci idzie" - spuentował Andrzej Grabowski. Występ pary oceniono na 35 punktów.

Gorącą brazylijską sambę wykonali Karolina Szostak i Andrej Mosejcuk.

"Bardzo ważny jest ruch całego ciała. Karolino, masz kawał fajnego ciała i takie super biodra. Rusz nimi, naprawdę możesz to zrobić! Pocieszenie jest! Woody Allen powiedział, że talent jest kwestią szczęścia, ale najważniejsza jest odwaga, a ty to masz" - powiedziała Czarna Mamba. "Pani Karolino, powiedziała pani kiedyś, że czuje się na parkiecie jak słoń w składzie z porcelaną. Proszę tak już nie myśleć, jest znacznie lepiej" - dodał na pocieszenie Andrzej Grabowski. Para zebrała jednak tylko 19 punktów.

Piotr Gruszka i Nina Tyrka zatańczyli walca angielskiego.

"Powiedziałeś Andrzej, że jest mi trudno dogodzić. I ja chcę powiedzieć, że Piotr Gruszka mi dogodził. Było z klasą, elegancko, naprawdę bardzo ładny, szkolny walc. Najbardziej podobała mi się twoja rama, cudna wzorcowa" - wyznała zachwycona Czarna Mamba. "Zdecydowanie standard jest w twoim wzroście. Brawo! Gruszka to brzmi dumnie" - dodał Michał Malitowski. Jurorzy ocenili taniec na 33 punkty.

W zmysłowej rumbie zaprezentowali się Joanna Moro i Rafał Maserak

"Pani jest tak piękna i wygląda jak żywa reklama najdroższych reklam Channel. Pani nie boi się pewnej charakterystyczności w tańcu, jest pani odważna i spontaniczna. Fantastycznie, że zgodziła się pani na występ w tym programie" - wyznała oczarowana Beata Tyszkiewicz. "Mój nauczyciel mówił mi, że w tańcu ważna jest intencja, atencja i zaangażowanie. Ty Joasiu jesteś najbardziej zaangażowaną i zdeterminowaną osobą w tej edycji programu. Brawo!" - dodał z uśmiechem Michał Malitowski. Jurorzy byli zachwyceni i dali temu wyraz, przyznając parze aż 39 punktów!

Jako ostatni na parkiecie pojawili się Antoni Królikowski i Kamila Kajak. Para zatańczyła foxtrota.

"Antoni tańczyć można albo normalnie albo żeby zrobić wrażenie. Dzisiaj zatańczyłeś normalnie, jestem zadowolona. Widać, że pracowałeś, było rytmicznie i poprawnie. Foxtrot się obronił. Za to ci dziękuję" - przyznała Iwona Pavlovic. "Panie Antoni, ja nie wiedziałem, że ma pan poczucie rytmu. Było bardzo dobrze tym razem" - stwierdził Andrzej Grabowski. Para zebrała 28 punktów.

Po podsumowaniu głosów jury, sytuacja przedstawiała się następująco:

Joanna Moro i Rafał Maserak: 39 punktów
Klaudia Halejcio i Tomasz Barański: 36 punktów
Dawid Kwiatkowski i Janja Lesar: 35 punktów
Piotr Gruszka i Nina Tyrka: 33 punkty
Rafał Brzozowski i Izabela Janachowska: 31 punktów
Aneta Zając i Stefano Terrazzino: 28 punktów
Antoni Królikowski i Kamila Kajak: 28 punktów
Jacek Rozenek i Magdalena Soszyńska-Michno: 26 punktów
Karolina Szostak i Andrej Mosejcuk: 19 punktów
Natalia Siwiec i Jan Kliment: 18 punktów.

Po dodaniu głosów od widzów okazało się, że z programem żegna się Antoni Królikowski i Kamila Kajak. Głosy jurorów nie pokryły się tym razem z głosami telewidzów Polsatu.

Przypomnijmy, że z rywalizacji o Kryształową Kulę w poprzednich odcinkach odpadli już Viola Arlak i Krzysztof Hulboj oraz Jacek Lenartowicz i Paulina Biernat.

Kolejne emocje już za tydzień. Zapraszamy!

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama