Taniec z Gwiazdami - wiosna 2019

"Taniec z Gwiazdami": Ola Jordan o tańcu Justyny Żyły i głosowaniu widzów

Ola Jordan, jurorka programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", powiedziała w rozmowie z Interią po czwartym odcinku, że poziom show jest coraz wyższy i nawet Justyna Żyła robi postępy.

Ola Jordan w programie "Taniec z Gwiazdami"

Czwarty odcinek "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" widzowie Polsatu obejrzeli w piątek, 22 marca. Niestety z show musieli pożegnać się Sebastian Stankiewicz i Janja Lesar.Z kolei Justyna Żyła i Tomasz Barański zaskoczyli swą rumbą.

Reklama

Po programie z Olą Jordan rozmawiał dziennikarz Interii Damian Glinka.

"Poziom jest coraz wyższy, bardzo mi się podoba, wszyscy pracują bardzo ciężko, widać postęp" - oceniła jurorka po czwartym odcinku tanecznego show Polsatu.

Jak jurorka skomentowała występ Justyny Żyły, dotąd bardzo krytycznie ocenianej przez jurorów?

"Justyna [Żyła] zaskoczyła nas w tym odcinku. My wszyscy troje [jurorzy] naprawdę trzymaliśmy kciuki za nią, żeby jednak dobrze zatańczyła, bo niełatwo jej to idzie" - przyznała.

Ola Jordan skomentowała również fakt, że z programem musieli pożegnać się Sebastian Stankiewicz i Janja Lesar.

"Nie spodziewałam się tego i uważam, że to jest duża szkoda dla programu. Był bardzo fajnym tancerzem i podobała mi się jego energia na parkiecie. Duża szkoda" - wyznała.

Dlaczego nie zawsze odpadają najsłabsze tanecznie pary?

"Zawsze tak jest, nie tylko w Polsce, w Anglii też, że ludzie głosują na tych, którzy dostają niskie punkty. Najbardziej zagrożone są zawsze osoby w środku zestawienia. Tym razem spotkało to niestety Sebastiana" - dodała Ola Jordan.

Zobacz cały czwarty odcinek "Tańca z Gwiazdami"!


Dowiedz się więcej na temat: Taniec z Gwiazdami 9 | Ola Jordan