Reklama

Taniec z Gwiazdami 2015 - Wiosna

"Taniec z Gwiazdami": Wieszczek i Kaczorowska zwycięzcami! [finał]

Krzysztof Wieszczek i Agnieszka Kaczorowska pokonali duet Tatiana Okupnik-Tomasz Barański w finałowym odcinku 3. edycji "Tańca z Gwiazdami". Zwycięska para otrzymała 100 tysięcy złotych.


Finał 3. edycji "Tańca z Gwiazdami" na antenie Polsatu otworzył występ Cleo, która zaśpiewała przebój "My, Słowawianie". Potem mogliśmy już skoncentrować się na najważniejszych bohaterach wieczoru.

Pierwszy taniec - wybór jurorów

Reklama

Każda z finałowych par zatańczyć miała w ostatnim ekranowym występie aż trzy tańce. O tym, w jakim repertuarze zobaczymy finalistów na samym początku piątkowego show, decydowali jurorzy. Iwona Pavlović i Andrzej Grabowski zaproponowali duetowi Tatiana Okupnik-Tomasz Barański tango.

- Otwarcie na miarę finału! - rozpływał się w zachwytach Michał Malitowski podkreślając "dynamiczny i dobry technicznie" występ. Malitowski dodał jednak, że w związku z faktem, że finale spotykają się kobieta i mężczyzna, jurorów czeka tragiczny wybór: - No bo jak was porównać? - zapytał retorycznie. Andrzej Grabowski przyznał, że oglądając tango Okupnik poczuł "dreszcze na plecach", Iwona Pavlović zaznaczyła zaś, że "co miało być w tangu, to było". Para otrzymała od jurorów 39 punktów (Malitowski odjął punkt za "trochę szarpania w zamkniętym trzymaniu").

Drudzy z finalistów: Krzysztof Wieszczek i Agnieszka Kaczorowska, decyzją jurorów zatańczyli rumbę. - Dziękuję ci za odwagę - powiedziała Czarna Mamba oklaskując Wieszczka za to, że doszedł aż do finału programu. "Wrażenie genialne" - dodała Pavlović precyzując, że rumba finalisty była "agresywna". "Bardzo rytmiczny byłeś, duża poprawa" - powiedziała jurorka. Beata Tyszkiewicz błysnęła bon motem: "Czasem ważniejsze jest być zapamiętanym niż zwyciężyć" a Michał Malitowski nie krył szoku: - Tańczyłeś całym ciałem. Na razie idziecie łeb w łeb! Para otrzymała 39 punktów (jedno oczko tym razem odjęła Iwona Pavlović).

Po pierwszej turze poznaliśmy pierwsze wyniki aktualnego głosowania widzów. Krzysztof Wieszczek i Agnieszka Kaczorowska uzyskali nieznaczną przewagę i z 54% głosów mogli z optymizmem oczekiwać końcowego werdyktu.

Druga runda: show dance

Zanim do tanecznych zmagań wrócili finaliści, na parkiecie zaprezentowała się Edyta Górniak, która zaśpiewała swój przebój "Your High".

W drugim tańcu finaliści zaprezentowali się w formacie "show dance", polegającym na połączeniu kilku sztuk: tańca, teatru, kina i muzyki. Krzysztof Wieszczek i Agnieszka Kaczorowska zaprezentowali taneczną wersje "Forresta Gumpa". - Cała historyjka była wzruszająca - pochwalił parę Andrzej Grabowski. Aktor przyznał, że początkowo wydawało mu się, że aktor i tancerka zupełnie do siebie nie pasują. - Taki drągal z taką filigranową dziewczyną? - juror wspomniał wcześniejszy dylemat. - W finale nie oczekuję poprawności, oczekuję bicia serca - rozpoczęła swoją ocenę Iwona Pavlović dodając, że jest bardzo wzruszona. "Problem" wynalazł za to Michał Malitowski. - Partnerujesz świetnie, ale czasem zapominasz o swoim ciele. Robisz błędy... - powiedział juror, ale pod karcącym spojrzeniem Czarnej Mamby dodał: - ... ale je poprawiasz. Para uzyskała 39 punktów (minus 1 od Malitowskiego).

Jaka była odpowiedź Tatiany Okupnik i Tomasza Barańskiego? Występowi pary towarzyszyły pokazywane na umieszczonym z tyłu parkietu ekranie emocjonalne fragmenty ich wcześniejszych tańców oraz ujęcia z prób. - To było takie proste, ujmujące, treściwe, normalne. Czułam wszystkie gesty, kiedy go dotknęłaś... - powiedziała Iwona Pavlović, zwracając uwagę na "nietaneczność" ich występu. Michał Malitowski stwierdził, że Okupnik ma odwrotny problem niż Wieszczek. - Inaczej niz Krzysztof, ty doskonale czujesz swoje ciało, ale ciężko było cię prowadzić. Masz tyle energii, że Tomek nie mógł się "połapać" w tej Tatianie - podsumował Malitowski, ale dodał, że dziś nie było tego widać. - Teraz było lepiej. Tatiana Okupnik się rozkleiła. Załzawiona powiedziała, że wyobrażała sobie "TzG" jako kiczowaty program, ale... - 16 lat jestem na scenie, ale dawno nie przeżywałam takich emocji - wyznała piosenkarka. Para otrzymała 40 punktów!

Po drugiej rundzie na czoło rywalizacji o Kryształową Kulę wysunęła się właśnie Tatiana Okupnik, która w tym momencie uzbierała 51% wszystkich głosów.

Ostatni taniec

Walcem wiedeńskim z "TzG" pożegnali się Krzysztof Wieszczek i Agnieszka Kaczorowska.

- Tak żeście tańczyli, że aż pierze leciało - zauważyła Beata Tyszkiewicz. Iwona Pavlović miała do Wieszczka tylko jedną prośbę: - Mógłbyś być ambasadorem tańca towarzyskiego i mówić wszystkim facetom, że można, że da się od zera do bohatera? Andrzejowi Grabowskiemu zaimponowała z kolei naturalność aktora na parkiecie. - Wyglądałeś, jakbyś mówił: "Mam gdzieś te wszystkie nagrody, to jest mój ostatni taniec" - powiedział aktor. Także Michał Malitowski nie szczędził pochwał: - Nie poznaję kolegi, to było coś! - powiedział z uznaniem. - Standard lepiej ci leży, czujesz się swobodnie, masz tę elegancję... Oddałeś cały charakter walca - zakończył juror. Para uzyskała 40 punktów.

Tatiana Okupnik i Tomasz Barański wybrali na pożegnanie z programem sambę. O tyle było to zaskakujące, że po raz pierwszy tańczyli ten taniec z programie. - Daję 10-tkę i się wyłączam - Michał Malitowski stwierdził, że lepiej zrobi, jak zamiast kolejny raz chwalić Okupnik, po prostu podniesie tabliczkę.- Chciałam ci podziękować, że się nie wycofałaś - Czarna Mamba przypomniała problemy z żebrami piosenkarki. - Jesteś artystką, ale masz duszę sportowca - dodała Pavlović

- Samba fantastyczna, No comments - zakończył Andrzej Grabowski. Para otrzymała 40 punktów.

Zanim poznaliśmy finałowy werdykt, na parkiecie zaprezentował się jeszcze Stefano Terrazzino, który zatańczył z dwoma byłymi partnerkami: Anetą Zając i Agnieszką Sienkiewicz.

Potem czekała na nas już tylko jedna niewiadoma. Laureatami 3., edycji "TzG" została para Krzysztof Wieszczek-Agnieszka Kaczorowska!

Jednym z gości finałowego odcinka "Tańca z Gwiazdami" był Sławomir Uniatowski, który zaprezentował jedną ze swoich piosenek. Zanim jednak do tego doszło, Krzysztof Ibisz dowiedział się od wokalisty, że wystąpi on w kolejnej edycji "TzG"! W ten sposób poznaliśmy nazwisko pierwszego uczestnika następnej odsłony tanecznego programu Polsatu.

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama