Reklama

Taniec z Gwiazdami 2014 - Jesień

"Taniec z gwiazdami" [1. odcinek]: Marta Wierzbicka odpadła

Po pierwszym odcinku zakończyła się przygoda Marty Wierzbickiej z programem "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami". Najlepsze oceny jurorów otrzymali podczas piątkowej inauguracji show Anna Wyszkoni oraz Agnieszka Sienkiewicz.

W drugiej odsłonie tanecznego show na antenie Polsatu nie zaszły personalne zmiany ani na stanowisku jurorskim, ani w obsadzie prowadzących. Po wakacjach znów powitali nas w piątkowy wieczór Anna Głogowska i Krzysztof Ibisz, taneczne popisy oceniać będzie kwartet w składzie: Beata Tyszkiewicz, Iwona Pavlović, Andrzej Grabowski i Michał Malitowski.

Reklama

Jako pierwsi na parkiecie Polsatu pojawili się Marcin Miller i Nina Tyrka, którzy zaprezentowali jive'a do piosenki "Mambo no 5" z repertuaru Lou Begi. - Bardzo dobrze - Andrzej Grabowski miał problemy z ułożeniem odpowiedniej rymowanki, więc mikrofon przejęła Czarna Mamba. - Jesteś showmanem, jesteś niesamowicie rytmiczny. Podbijasz publiczność - Iwona Pavlović nie kryła ekscytacji. - Rytm to będzie twój plus. Masz muzykę głosie, ale też w ciele - oceniła jurorka. Michał Malitowski spojrzał na występ Millera bardziej krytycznym okiem. Nawiązując do tytułu przeboju Lou Begi powiedział: - To było "Mambo no 2", ale zawsze to lepiej niż 0. Para uzbierała w sumie 30 punktów.

Agnieszka Sienkiewicz i Stefano Terrazzino wylosowali nową kategorię show Polsatu - jeszcze żadna para nie miała okazji zaprezentować się jurorom w tańcu współczesnym. - Duże brawa - zachęcił publiczność w studio Michał Malitowski. "Zmiany energetyczne, impulsy, impakty" - juror wymienił wszystkie plusy występu Sienkiewicz. Beata Tyszkiewicz dodała, że ma "słabość do Stefano", na merytoryczną ocenę musieliśmy więc czekać do momentu, kiedy do głosu dopuszczona została Iwona Pavlovć. Czarna Mamba zauważyła, że program Polsatu idzie z duchem czasu włączając do repertuaru taniec współczesny. - Jestem wymagająca, ale jestem pod takim wrażeniem... Nie wiem, dychę dać na dzień dobry? Czemu nie! - Pavlović nie kryła uznania dla występu Sienkiewicz i Terrazzino. - Jeżeli tak ma wyglądać poziom "Tańca z gwiazdami", jestem pewien, że będzie to najlepsza edycja - podsumował Andrzej Grabowski. Ocena? Bliska ideału - 39 punktów!

Kolejną parą wieczoru był duet Rafał Maślak - Agnieszka Kaczorowska, którzy zatańczyli charlestona. - Wszyscy jesteście dziś w świetnych nastrojach i to widać w tym charlestonie - Iwona Pavlović skoncentrowała się na nastroju ich występu. Także Andrzej Grabowski zwrócił uwagę na pogodę ducha, jaka emanowała z ich tańca. - Zobaczyłem coś tak radosnego, że uśmiechać mi się chciało - skwitował aktor. O co chodziło jurorom, dowiedzieliśmy się, kiedy przyszło do oceny tańca Maślaka i Kaczorowskiej. 28 punktów, jakie otrzymał duet, nie wróży specjalnie długiej przygodzie z "Tańcem z gwiazdami".

Jak poradzili sobie na parkiecie kolejni uczestnicy: Marcelina Zawadzka i Rafał Maserak? Ich walc angielski sprawił radość Michałowi Malitowskiemu: - Linie w twoim tańcu są równie piękne jak linie twojego ciała - juror pochwalił Zawadzką dodając jednak, że modelkę i aktorkę czeka "praca nad stopami". - Jest pani piękną długonogą kobietą, on [Maserak] też ma długie nogi. Ma pani szczęście, że tańczy pani z prawdziwą gwiazdą - dodała Beata Tyszkiewicz. Andrzej Grabowski podsumował zaś: - Oboje tańczyliście pięknie, tylko pani była od niego ładniejsza. Para otrzymała od jurorów 32 punkty.

Salsę zatańczyła kolejna para wieczoru Anna Wyszkoni i Jan Kliment. - Anna Wyszkoni, uspokój się! Co to było?! Duże, duże brawa - Michał Malitowski nie krył zdumienia poziomem występu piosenkarki. - Patrząc na was myślałem, że oglądam finał - dodał Andrzej Grabowski. Iwona Pavlović pokusiła się zaś o szybką charakterystykę tanecznej prezencji Wyszkoni: - Połączyłaś subtelność i eteryczność swojej osobowości z siłą i charakterem - oceniła Czarna Mamba. Parze zabrakło tylko punkciku do maksymalnej oceny, z 39 punktami zrównali się więc na pozycji liderów z duetem Sienkiewicz-Terrazzino.

Fokstrota zatańczyła kolejna para wieczoru: Mateusz Banasiuk i Hanna Żudziewicz. - Beata się mnie przed chwilą spytała, czy jesteś tancerzem - Iwona Pavlović powiedziała Banasiukowi dodając, że powinien potraktować tę uwagę jako komplement. - Poczepiałabym się, ale kipicie taką energią... Robiłeś cudne rzeczy w tym fokstrocie, trochę rama była drewniana, ale ogólnie bardzo przyzwoicie - Czarna Mamba nie mogła zdecydować się, czy skrytykować, czy pochwalić. - Potrafi pan tak [wiarygodnie] zagrać, że umie pan tańczyć, że mi to wystarcza - dodała Beata Tyszkiewicz, podobnego zdania był też Andrzej Grabowski chwaląc Banasiuka za "dobre aktorstwo". Niespodziewanie wysoko ocenił występ pary Michał Malitowski dając Banasiukowi wyższą notę niż Beata Tyszkiewicz! Para uzbierała w sumie 32 punkty.

Na ten moment czekali wszyscy miłośnicy reklam bielizny. Pierwszym tańcem, jaki zaprezentowali Marta Wierzbicka i Łukasz Czarnecki, było paso doble. Michał Malitowski rozpoczął ocenę ich występu od obalenia mitu związanego z paso doble. - Kobieta nie musi być jak byk. Kobieta raczej powinna być płachtą - powiedział juror polecając aktorce inne podejście do swego partnera: - Ja bym się z nim tak nie szarpał, tylko pomagał - powiedział Malitowski, po czym wręczył aktorce... pejcz. Iwona Pavlović nie owijała w bawełnę: - Pomysł cudny, ale zjechany przez trzęsące się nogi- zawyrokowała podnosząc tabliczkę z cyfrą 4. Reszta jurorów dołożyła jeszcze "oczko" i Wierzbicka z Czarneckim zakończyli wieczór z 25 punktami na koncie.

Następną parą na parkiecie był duet Michał Koterski - Janja Lesar, który zatańczył walca wiedeńskiego. - Masz niesamowitego garba na plecach, więc wyglądasz czasem śmiesznie - Czarna Mamba daleka była od kanonów politycznej poprawności. Dodała jednak szybko, że dostrzegła w tańcu Koterskiego potencjał na przyszłość, po czym dała mu... 3 punkty! - Jest pan uroczy i biorę pana w niewolę - zaoponowała Beata Tyszkiewicz i bez zbędnych ceregieli podniosła tabliczkę z "dziesiątką". Mimo to para zanotowała najgorszy wynik wieczoru - 24 punkty.

Kolejny duet wieczoru: Joanna Orleańska i Przemysław Modrzyński zatańczyli zmysłową rumbę. - Było bardzo namiętnie - wykrztusił z siebie Andrzej Grabowski. - Jednej rzeczy mi zabrakło: tańca. Zabrakło uczucia - dodał szybko Michał Malitowski. Im bliżej końca programu, tym krótsze stawały się oceny jurorów. Rada na przyszłość: krótsze bloki reklamowe! Orleańska i Modrzyński nie porwali jurorów, otrzymując tylko 27 punktów.

Pierwszy taniec zaliczyła również z piątek piosenkarka Honorata Skarbek, której partnerował debiutujący w programie Kamil Kuroczko. Para zaprezentowała quickstepa. - Młoda, świeża krew na parkiecie - Iwona Pavlovic powitała Kuroczko. - Bardzo przyzwoity taniec, co prawda włosów nie urwało... - Czarna Mamba ponownie kradła show. Jurorka poleciła Skarbek, by piosenkarka popracowała nad "nogami i stopami". - Albo długa suknia - błysnęła ciętą ripostą Beata Tyszkiewicz. Para otrzymała 27 punktów.

Jako przedostatni taneczne umiejętności zaprezentował w piątek aktor Artur Dziurman, który w duecie z Waleriją Żurawlewą zatańczył tango. - Prawdziwy aktor, prawdziwy mężczyzna - Michał Malitowski był pod wrażeniem prezencji Dziurmana. Juror dodał , że jeśli aktor popracuje jeszcze na parkiecie, będziemy mogli mówić o "prawdziwym tancerzu". Andrzej Grabowski zaprezentował zaś długo oczekiwaną rymowankę: "Dziurman Artur tańczy jak tur". Para otrzymała jednak tylko 25 punktów.

Ostatnią parą wieczoru był duet Jan Mela - Magda Soszyńska, który zaprezentował widzom cza-czę. - Taniec nie jest w nogach, tylko w sercu i ciele - Iwona Pavlović przypomniała wcześniejszą wypowiedź Meli dodając: - Tańczyłeś to, co trzeba, nie wiem, na ile możesz więcej biodrami pracować, ale... Więcej luzu i radości! - poradziła Czarna Mamba. Mela dodał , że w kolejnych odcinkach postara się wykonać salto, "jeśli tylko noga pozwoli". Mela i Szoszyńska otrzymali 27 punktów.

O pozostanie w programie do ostatniego momentu walczyły Marta Wierzbicka i Joanna Orleańska, jednak widzowie zdecydowali, że to gwiazda "M jak miłość" zatańczyła w piątek po raz ostatni.

Punktacja jurorów:

Anna Wyszkoni / Jan Kliment - 39 punktów
Agnieszka Sienkiewicz / Stefano Terrazzino - 39 punktów
Marcelina Zawadzka / Rafał Maserak - 32 punkty
Mateusz Banasiuk / Hanna Żudziewicz - 32 punkty
Marcin Miller / Nina Tyrka - 30 punktów
Rafał Maślak / Agnieszka Kaczorowska - 28 punktów
Joanna Orleańska / Przemysław Modrzyński - 27 punktów
Honorata Skarbek / Kamil Kuroczko - 27 punktów
Jan Mela / Magda Soszyńska - 27 punktów
Marta Wierzbicka / Łukasz Czarnecki - 25 punktów
Artur Dziurman / Walerija Żurawlewa - 25 punktów
Michał Koterski / Janja Lesar - 24 punkty

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama