Reklama

Taniec z Gwiazdami 2014 - Jesień

Joanna Orleańska: Odrzuciłam ofertę rozbieranej sesji!

Kiedy udzielała tego wywiadu, jeszcze nie wiedziała, że w tanecznym show Polsatu wytrwa tylko do 4.odcinka. Joanna Orleańska opowiada o swoim udziale w "Tańcu z gwiazdami", propozycji rozbieranej sesji zdjęciowej i planach na przyszłość. Zdradza też, jak potoczą się losy jej bohaterki z serialu "M jak miłość".

Mimo że nie otrzymuje pani najwyższych not od sędziów, widzowie są zachwyceni pani tańcem. Dużo pani trenuje?

Reklama

Joanna Orleańska: - Trudno powiedzieć, ćwiczę codziennie po kilka godzin. Niestety, mam też przerwy. Teraz np. byłam na festiwalu w Gdyni. Czasem nie mogę być na sali, z różnych powodów. Podsumowując: z mojego punktu widzenia ćwiczę dużo, choć powinnam więcej.

Udział w "Tańcu z gwiazdami" zabiera pani sporo czasu. Co na tym cierpi najbardziej?

- Głównie moje nogi... Poza tym mąż, córka, rodzina i życie zawodowe. Na nic nie mam czasu. Jest też plus: zyskuje moje ciało. Masa tłuszczowa zmieniła się w mięśniową. Ostatnio otrzymałam nawet propozycję sesji zdjęciowej do magazynu dla panów. Nie skorzystałam, ale koledzy się śmieją, że teraz to powinnam do pism o kulturystyce pozować.

Najtrudniejsze w treningach jest...

- Wszystko. Dla kogoś takiego jak ja, kto nigdy nie trenował, to jest jazda bez trzymanki. Ostatnio podobne zajęcia miałam 20 lat temu, na studiach. Zresztą to i tak nie był taniec, tylko ruch sceniczny. W dodatku jestem najstarszą zawodniczką tej edycji. I to, niestety, czuć podczas prób. Mimo że uprawiam różne sporty, wychodzę z treningów nie dość, że obolała, to jeszcze ciągle dowiaduję się, że mam mięśnie w zupełnie nowych, nieoczekiwanych dla mnie miejscach.

Najtrudniejsze w występach na żywo to...

- Czekanie. Nie cierpię czekać na występ. Stoję, patrzę, jak inni tańczą, porównuję swoje umiejętności, a to nigdy nie wypada na moją korzyść ... No i denerwuję się. Najbardziej lubię moment już po występie, kiedy mogę oklaskiwać innych.

Podczas tańca sprawia jednak pani wrażenie zrelaksowanej i bardzo pewnej siebie.

- Jestem aktorką, a na parkiecie, tak jak na scenie, też się gra. Trzeba pokazać emocje, które ja mam dobrze opanowane. Na szczęście występ w "Tańcu z gwiazdami" się. Coś, co się dzieje tu i teraz. Cieszę się z każdego odcinka, w którym mogę zatańczyć. Kibicuję też innym parom. Bardziej stresuje się Tosia, moja córka, która ogląda wszystkie występy na żywo.

I trzyma za panią kciuki...

- Siedzi na widowni i mocno je zaciska. Tosia jest w takim wieku, że te kolorowe suknie, muzyka, tancerze robią na niej ogromne wrażenie. I mocno przeżywa cały show. Mała tak bardzo się emocjonuje, że czasem zastanawiam się, czy to na pewno był dobry pomysł...

Jak potoczą się losy Beaty Lubińskiej w "M jak miłość"?

- Moja bohaterka zrozumie, że dalsze trucie byłego męża nie ma sensu. Emocje, które nią targały, powoli wygasają. Beata długo nie mogła zrozumieć, dlaczego Robert tak szybko, w jej mniemaniu, otrząsnął się po wypadku, w wyniku którego zmarło ich dziecko. Lubińska chciała, by cierpiał tak jak ona. A teraz postanowi się wycofać, zostawić go w spokoju. Wyjedzie, a czy wróci? Nie wiem.

Gdzie jeszcze będzie można panią zobaczyć w najbliższym czasie?

- Niedługo do kin wchodzą "Zbliżenia", film, w którym gram główną rolę. A w telewizji? Zobaczymy. Na razie mam co robić.

Rozmawiała Monika Ustrzycka

-----------------------------------------------------

Joanna Orleańska urodziła się w 1974 roku w Bytomiu. Jest absolwentką PWST we Wrocławiu. Sympatię widzów zdobyła rolą Joanny w serialu "Złotopolscy", można ją było też zobaczyć w "Szpilkach na Giewoncie" oraz "Galerii". Aktorka mówi, że marzy o zmianie wizerunku. "Chciałabym wreszcie zagrać twardą brunetkę, ale wszyscy widzą we mnie eteryczną blondynkę".

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Kurier TV

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Orleańska | rozbierania sesja