Reklama

Oscary 2008

"Pierwsza miłość": Ciąża ją zmieni

Choć przyjaciele namawiają Marysię, by wyjawiła Pawłowi, że będzie ojcem jej dziecka, ona decyduje się tego nie robić. Aneta Zając, grająca główną bohaterkę "Pierwszej miłości" zdradza, że ciąża zmienia jej bohaterkę.

- Ciąża zmienia każdą kobietę i ją również - opowiada Aneta Zając. - Jednak dla Marysi los okaże się wyjątkowo niełaskawy. Zostanie sama i nie będzie mogła liczyć na pomoc Pawła.

Reklama

- Jednak w przeciwieństwie do dawnej Marysi, tym razem nie będzie płakać i użalać się nad sobą. Stanie się bardzo odpowiedzialną osobą. Uważam, że to zmiana na lepsze. Każdy kiedyś musi dorosnąć - dodaje aktorka.

Widzowie przekonają się o tym śledząc najbliższe odcinki "Pierwszej miłości".

Hubert (Michał Czernecki), z którym pomimo początkowych nieporozumień, Marysia się polubi, będzie próbował ją przekonać by powiedziała Pawłowi (Mikołaj Krawczyk), że zostanie ojcem. Również Kinga będzie ją do tego namawiać.

Majka przez chwilę się zawaha. Pod wpływem impulsu zadzwoni nawet do Pawła. Jednak przerwie połączenie, gdy w tle usłyszy głos Anny (Agnieszka Włodarczyk).

Później, w rozmowie z Kingą, Marysia stanowczo zadeklaruje, że nigdy nie powie Pawłowi prawdy o dziecku. Będzie chciała na nowo ułożyć sobie życie w Berlinie.

A Hubert i Iwona (Dorota Czaja-Bliska) odegrają ważną rolę w tym nowym życiu Marysi.

- Miedzy całą trójką wytworzy się dziwny układ - zdradza Aneta Zając. - Poza relacjami czysto zawodowymi, pojawią się problemy wykraczające poza sferę pracy. A ja cieszę się z tego, że mogę grać z Michałem i Dorotą. Nadajemy na tych samych falach, a to daje wielki komfort.

Mam nadzieję, że scenarzyści pozwolą rozwinąć się naszej współpracy - dodaje artystka.

Marysia urodzi w czerwcu i do tego czasu będzie Berlinie. Aktorka przyznaje, że poród jest bardzo trudny do zagrania.

- Nie chcę zbyt dużo zdradzać, jak i przy kim Marysia urodzi swoje dziecko, ale powiem, że te sceny były trudne. Zwłaszcza, że kobieta przy porodzie potrzebuje spokoju, intymności, a Marysia miała całą ekipę przy kręceniu kilku kolejnych dubli. Było to niezbyt komfortowe - opowiada aktorka.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o swoich ulubionych produkcjach, zajrzyj na wortal Świat seriali.pl

Chcesz obejrzeć swój ulubiony serial, film, teleturniej? Sprawdź nasz program telewizyjny - mamy na liście ponad 200 stacji!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zając | aneta | Nie | Pierwsza miłość | ciąża | Aneta Zając