Reklama

Oscary 2008

Barton wyszła ze szpitala

Przechodząca trudny okres aktorka Mischa Barton "czuje się dobrze" po tym, została zwolniona ze szpitala w Los Angeles.

Była gwiazda "Życia na fali" 16. lipca została przymusowo zatrzymana na obserwacji psychiatrycznej, ponieważ przeszła załamanie nerwowe. Aktorka sama zadzwoniła na policję, by przyjechała do jej domu w Hollywood.

Reklama

To jak poważny jest kryzys zdrowotny aktorki, pozostaje tajemnicą. Jej rzecznik, Craig Schneider, potwierdził tylko, że potrzebowała pomocy "z przyczyn medycznych".

Na RadarOnline.com Schneider ujawnił, że "Barton wyszła już ze szpitala i przygotowuje się do powrotu do pracy przy rozpoczynających się niedługo zdjęciach do swojej nowej produkcji telewizyjnej 'The Beautiful Life'".

"Takie są plany, ale faza produkcji jeszcze się nie zaczęła" - dodaje rzecznik.

Zdjęcia do serialu produkowanego przez Ashtona Kutchera są mocno opóźnione. Na początku sądzono, że właśnie z powodu hospitalizacji Barton, ale szefowie sieci CW utrzymują, iż wstrzymanie prac było spowodowane opóźnieniami w produkcji scenografii.

W "The Beautiful Life" 23-letnia Barton ma zagrać Sonję Stone, piękną modelkę, uzależnioną od leków. Według aktualnych planów zdjęcia mają rozpocząć się 31. lipca.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: aktorka | Barton