Reklama

Oscary 2014

"Tajemnica Filomeny": Kościół zabrał jej dziecko

21 lutego do polskich kin trafi głośny film Stephena Frearsa "Tajemnica Filomeny", który otrzymał w tym roku cztery nominacje do Oscarów. Obraz wzbudził już spore kontrowersje w amerykańskiej prasie. W portalu INTERIA.PL możecie zobaczyć fragment tej produkcji.

Film o Irlandce, której kościół zabrał nieślubne dziecko, został nazwany przez "The New York Post", "atakiem nienawiści na kościół katolicki".

Reklama

"Tajemnice Filomeny" to film oparty na faktach. Historia wydarzyła się w Irlandii w 1952 roku. Filomenę Lee zmuszono do oddania swego dziecka do adopcji trzy lata po jego urodzeniu i wstąpienia do klasztoru. Przez kolejne 50 lat kobieta próbowała odnaleźć syna, niestety na próżno. Z pomocą przyszedł jej dopiero były dziennikarz BBC Martin Sixsmith (Steve Coogan).

Historia Philomeny została opisana w książce pod tytułem "Zaginione dziecko Philomeny Lee: Matka, Syn i 50-letnie poszukiwania", napisanej przez Martina Sixmitha.

Bohaterami filmu są Filomena Lee (w tej roli rewelacyjna Judi Dench) - religijna Irlandka zaczytująca się w romansidłach oraz Martin Sixsmith (Steve Coogan) - błyskotliwy brytyjski dziennikarz śledczy, tropiący polityczne skandale. Tych dwoje wszystko dzieli, łączy jedynie poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, które dręczy Filomenę od lat. Ich wspólna podróż zaczyna się w opactwie Roscrea, do którego pięćdziesiąt lat wcześniej odesłano Filomenę, by odpokutowała hańbę, jaką okryła siebie i rodzinę.

"Kiedy pisaliśmy scenariusz, powiedziałem: 'Byłoby niesamowicie, gdyby udało nam się namówić Judi Dench do współpracy. Mierzmy wysoko'. Dotarliśmy na sam szczyt, kiedy Judi się zgodziła" - mówi Steve Coogan, producent, współscenarzysta i odtwórca jednej z głównych ról w "Tajemnicy Filomeny".

"Moja agentka Tor Belfrage zadzwoniła do mnie i opowiedziała mi o niezwykłej kobiecie, która spotkała Martina Sixmitha i rozpoczęła poszukiwania swojego syna. Kiedy Steve [Coogan red.] przyszedł w odwiedziny, usiedliśmy w ogrodzie, gdzie przeczytał mi scenariusz i od razu mnie zdobył. Nie mogłam się doczekać rozpoczęcia zdjęć. Byłam pod ogromnym wrażeniem scenariusza. Ta historia brzmi jak najlepsza fikcja, a tymczasem napisało ją samo życie" - wspomina Judi Dench.


"To opowieść o triumfie ludzkiego ducha. Najciekawsze w filmie jest to, ze opowiada o życiu. Chcemy, by filmowe wydarzenia szokowały widownię i jeśli w ten sposób możemy przyczynić się do zjednoczenia matek i dzieci rozdzielonych w tamtej epoce, to wspaniale" - dodał współautor scenariusza Jeff Pope.

Film otrzymał w tym roku cztery nominacje do Oscarów w kategoriach: Najlepszy Film, Najlepszy Scenariusz Adaptowany (Steve Coogan i Jeff Pope), Najlepsza Muzyka (Alexandre Desplat) oraz Najlepsza Aktorka (Judi Dench).

Do polskich kin tytuł wprowadzi 21 lutego firma Best Film.


Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | Filomena | Judi Dench | Tajemnica Filomeny