Reklama

Oscary 2011

Coenowie na Dzikim Zachodzie

"Prawdziwe męstwo" ("True Grit"), reż. Ethan Coen, Joel Coen, USA 2010, dystrybutor: UIP, premiera kinowa 11 lutego 2011 roku.

O upodobaniu braci Coen do zabawy gatunkami pisać nie trzeba. Jednak w "Prawdziwym męstwie" dziwić może nie tyle brak tej zabawy, ile wyczuwalna podskórnie fascynacja westernem i stworzonym przez niego światem, który u twórców "Fargo" jest w stanie agonii. Czy umiera również sam gatunek?

Reklama

"Nie ma prawa na zachód od St. Louis i nie ma Boga na zachód od Fort Smith". To popularne w XIX wieku powiedzenie dobrze określało charakter miasta, w którym zaczyna się akcja powieści Charlesa Portisa "Prawdziwe męstwo". Fort Smith ma swoje specjalne miejsce w historii Dzikiego Zachodu. Umiejscowione na granicy Arkansas i Oklahomy było ostatnim bastionem wymiaru sprawiedliwości. Tamtejszy sąd miał w swojej jurysdykcji ogromne tereny terytorium Indian - raju wszelkiej maści bandytów.

Powieść Portisa opublikowana w 1968 roku natychmiast stała się bestselerem, o czym świadczyć może zainteresowanie nią Hollywood. Już rok później na ekranach pojawia się adaptacja książki w reżyserii Henry'ego Hathawaya, z Johnem Waynem nagrodzonym za rolę Roostera Cogburna jedynym w karierze Oscarem. To moment, gdy do kin na dobre zawitał anty-western, a tu grono klasyków-dziadków, siedemdziesięciolatkowie - Hathaway i producent Hal B. Wallis oraz, wtedy już po sześćdziesiątce, operator Lucien Wallard i John Wayne kręcą film, który klimatem przypomina westerny z lat 50. XX wieku.

Bukoliczny Fort Smith z niekiedy irytująco rezolutną Kim Darby w roli Mattie Ross, piękna jesień zamiast szarej zimy, niewinna chemia między dziewczyną a LeBoeufem, w końcu triumfalny skok przez płot na koniu w ostatniej scenie szeryfa-Wayne'a - to wszystko odbiega od powieści Portisa, często pełnej gorzkiej ironii, choć i niepozbawionej dystansu i komizmu. To raczej pożegnanie klasycznego westernu, który odchodzi jednak, trzymając się jeszcze dobrze w siodle.

Wersja Coenów jest bliższa powieści. Narratorem jest prawie czterdziestoletnia główna bohaterka, akcja rozgrywa się zimą. Twórcy filmu "To nie jest kraj dla starych ludzi" po raz kolejny eksploatują amerykański krajobraz. Tereny Nowego Meksyku i Teksasu przypominają okolice Fort Smith, które z kolei starano się jak najdokładniej odtworzyć na podstawie starych fotografii. Chwilami wręcz surowy realizm, podkreślany chłodnymi zdjęciami Rogera Deakinsa, uwydatnia dominujący w adaptacji Coenów element wszechobecnej śmierci. Mattie pierwszej nocy w Fort Smith śpi z nieboszczykami w domu pogrzebowym. Ludzkie zwłoki zamarzają w rowie, zwisają z drzewa, ludzkim truchłem się handluje, na nieboszczykach można zarobić. Surowe warunki sprawiają, że ludzkie życie czy śmierć traci na wartości i godności. Świat pełen goryczy i chwilowych triumfów maskujących jedynie nieuniknioną agonię. Dziki Zachód, gdzie legendarni teksańscy rangersi są już tylko przedmiotem żartów, twardzi szeryfowie dorabiają na emeryturze w cyrku, a granica dobra i zła już dawno przemieniła się w kolejny westernowy mit. Prawdziwą odwagą jednak wykazują się ludzie, których się o to nie podejrzewa.

Coenowie są bliżsi powieści i jej tonacji (bliskiej z kolei anty-westernom), lecz oddają również swój osobisty hołd nie tylko gatunkowi, co nawet bardziej mitowi Dzikiego Zachodu, udowadniając, że wbrew pozorom western wiecznie żywy. Stylizują napisy końcowe, dbają o szczegóły scenografii i jak zwykle mają nosa do obsady. Hailee Steinfeld jak na debiutantkę zaskakuje naturalnością i nie daje się zdominować takim aktorskim wygom, jak Matt Damon czy Jeff Bridges, który po raz kolejny od kilku lat daje doskonały występ. Tylko zarówno u braci Coen, jak i u Hathawaya zabrakło pewnej iskry. Czujemy, że chcą pokazać coś więcej, ale ugrzęźli w samej stylistce gatunku, która zdominowała inne elementy. W kontekście zbliżającej się ceremonii rozdania Oscarów rodzi się zatem pytanie. "Prawdziwe męstwo" to film bardzo dobry, ale czy najlepszy w tym roku?

7/10


Nie wiesz, w którym kinie możesz obejrzeć film "Prawdziwe męstwo"? Sprawdź repertuar kin w swoim mieście!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: męstwo | Dziki Zachód