Reklama

#MeToo - zaczęło się od Harveya Weinsteina

Reklama

Tiffany Haddish oskarżona o molestowanie seksualne nieletnich

Dwie nieznane z imienia i nazwiska osoby złożyło do sądu pozew, w którym oskarżają popularną aktorkę Tiffany Haddish o molestowanie seksualne. Do zdarzenia miało dojść w latach 2013-2014 w trakcie kręcenia filmu reklamowego oraz skeczu zatytułowanego "Oczami pedofila".

Dwie nieznane z imienia i nazwiska osoby złożyło do sądu pozew, w którym oskarżają popularną aktorkę Tiffany Haddish o molestowanie seksualne. Do zdarzenia miało dojść w latach 2013-2014 w trakcie kręcenia filmu reklamowego oraz skeczu zatytułowanego "Oczami pedofila".
Tiffany Haddish w 2022 roku w Los Angeles /Axelle/Bauer-Griffin/FilmMagic /Getty Images

Tiffany Haddish oskarżona o molestowanie seksualne

Rzecznik Haddish stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom, nazywając je fałszywymi. Nie są to pierwsze kłopoty Haddish, która niedawno została zatrzymana za jazdę pod wpływem alkoholu.

Oprócz Tiffany Hiddish oskarżony został również komik Aries Spears. O całej sprawie jako pierwszy poinformował portal "The Daily Beast". Według podanych tam informacji, Haddish i Spears mieli zmuszać dwoje dzieci do wykonywania "zachowań natury seksualnej". Oskarżyciele opisywani jako John i Jane Doe mieli wtedy 7 i 14 lat.

Oskarżeniom zdecydowanie zaprzecza adwokat Haddish, Andrew Brettler.

Reklama

"Matka oskarżycielki od lat próbuje dochodzić tych fałszywych roszczeń wobec pani Haddish. Każdy prawnik, który początkowo zajmował się tą sprawą, rezygnował z niej, gdy tylko stało się jasne, że pani Haddish nie można nic zarzucić. Teraz matka reprezentuje swoją dorosłą córkę w tym pozwie. Obie spotkają się z konsekwencjami takiego niepoważnego zachowania" - napisał w oświadczeniu nadesłanym portalowi "IndieWire". Aries Spiers nie skomentował do tej pory całej sprawy.

Rzekome ofiary są dziećmi byłej przyjaciółki Tiffany Haddish

Nazwisko kobiety oskarżającej Tiffany Haddish jest znane redakcji "IndieWire" jednak zdecydowano się go nie ujawniać. W tekście "The Daily Beast" znalazło się oświadczenie kobiety podpisane pseudonimem Jane Doe.

"Jako osoba dorosła mam obowiązek chronienia mojego małego braciszka. Mam też obowiązek zrobienia coś z tym, czego był ofiarą. Wybacz, że wtedy cię nie chroniłam i nie było mnie przy tobie. Teraz to naprawię" - czytamy w nim.

Dwie rzekome ofiary są dziećmi byłej przyjaciółki Tiffany Haddish. W pozwie znalazły się szczegóły sytuacji, do jakich miało dojść do molestowania.

Najpierw w roku 2013 na planie filmu reklamowego pojawiła się Jane Doe. Pokazano jej film z grupą kobiet jedzących kanapki w "erotyczny" sposób i kazano jej je naśladować. 14-letnia Jane nie była w stanie tego zrobić. Otrzymała sto dolarów i nigdy nikomu o tym nie mówiła.

Rok później razem z 7-letnim bratem znów pojawiła się na planie zdjęciowym. Tym razem były to nagrania do skeczu "Okiem pedofila". Znalazł się on później na kilku platformach z zabawnymi filmikami wrzucanymi tam przez ich użytkowników. W 2018 roku został zdjęty z portalu "Funny or Die" jako "absolutnie obrzydliwy". Występujący w nim siedmiolatek wrócił do domu zapłakany, a gdy jego matka skontaktowała się Haddish, miała usłyszeć od niej, że "aktorstwo nie jest dla jej syna".

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tiffany Haddish

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL