Reklama

#MeToo - zaczęło się od Harveya Weinsteina

Reklama

Oskarżony o gwałt producent Harvey Weinstein ma... nietypowe genitalia

W Los Angeles po trzech dniach zakończyło się przesłuchanie pierwszej kobiety oskarżającej o gwałt amerykańskiego producenta filmowego, Harveya Weinsteina. Kobieta określana jako Jane Doe #1 ze szczegółami opowiedziała o feralnej nocy, w trakcie której miało dojść do tego przestępstwa. Obrońcy producenta próbowali podważyć jej zeznania, zwracając uwagę na pewien anatomiczny szczegół - nietypowy wygląd genitaliów Weinsteina.

W Los Angeles po trzech dniach zakończyło się przesłuchanie pierwszej kobiety oskarżającej o gwałt amerykańskiego producenta filmowego, Harveya Weinsteina. Kobieta określana jako Jane Doe #1 ze szczegółami opowiedziała o feralnej nocy, w trakcie której miało dojść do tego przestępstwa. Obrońcy producenta próbowali podważyć jej zeznania, zwracając uwagę na pewien anatomiczny szczegół - nietypowy wygląd genitaliów Weinsteina.
Harvey Weinstein /Scott Gries /Getty Images

Jane Doe #1 to europejska aktorka i modelka, która zeznała, że Harvey Weinstein miał ją zaatakować i zgwałcić w lutym 2013 roku. Do zdarzenia miało dojść w jednym z hoteli w Los Angeles, gdzie mieszkała na czas trwania festiwalu włoskich filmów. Według zeznań kobiety, Weinstein wtargnął do jej pokoju i siłą zmusił do stosunku seksualnego. Opisała to zdarzenie z najdrobniejszymi szczegółami - wyznała przed sądem, że zanim doszło do gwałtu, mający problemy z erekcją Harvey Weinstein kazał jej zająć się jego moszną. I właśnie ten fragment zeznań próbowali wykorzystać prawnicy producenta, by podważyć wiarygodność kobiety.

Reklama

Nietypowe genitalia Harveya Weinsteina

Temat genitaliów Harveya Weinsteina pojawił się już wcześniej - w trakcie jego pierwszego procesu, w którym został skazany na 23 lata pozbawienia wolności. Wtedy wyszło na jaw, że na skutek spowodowanej infekcją operacji dokonanej w 1999 roku, jądra producenta zostały usunięte z moszny i umiejscowione w wewnętrznej stronie ud, w efekcie czego w ich miejscu pozostała blizna. I właśnie ten anatomiczny szczegół miał pomóc adwokatowi Alanowi Jacksonowi w podważeniu zeznań Jane Doe #1. Prawnik Weinsteina dopytywał, dlaczego w trakcie swoich zeznań kobieta twierdziła, że "wzięła do ust jego jądra", skoro producent nie ma jąder. Zwracał przy tym uwagę na liczbę mnogą zastosowaną przez Jane Doe #1. Przekonywał też, że aktorka zmieniła swoje pierwotne zeznania na policji, gdy dowiedziała się jak wyglądają szczegóły anatomiczne Weinsteina.

Kobieta zaprzeczyła, że kiedykolwiek miała zmieniać zeznania i stwierdziła, że zawsze mówiła przesłuchującym ją detektywom, że Weinstein ma nietypowe genitalia. "Pamiętam, że nie miał jednego jądra. Moszna wyglądała jak pusty worek" - powiedziała.

Prawnik Harveya Weinsteina podważa zeznania oskarżającej

Nie był to jedyny fragment zeznań kobiety, który zainteresował Jacksona. Prawnik Weinsteina dopytywał też, dlaczego aktorka wpuściła producenta do pokoju i nie zadzwoniła po pomoc do obsługi hotelowej. Dziwił się też, że kobieta mieszkała w tym samym pokoju jeszcze kilka dni po incydencie. Co więcej, w mediach społecznościowych umieszczała swoje zdjęcia z imprez, w których wzięła udział. Opatrzyła je hashtagiem "wspaniały czas". Wśród nich była fotografia z Alem Pacino. Aktorka tłumaczyła, że atak Weinsteina sprawił, że była zdezorientowana i później sama wypierała to, że doszło do gwałtu i dlatego w kolejnych dniach uczestniczyła w wydarzeniach związanych z festiwalem. Kiedy adwokat dopytywał, czemu kilka lat później wzięła udział w imprezie organizowanej przez Weinsteina, aktorka odparła, że nie wiedziała, iż to on jest organizatorem.

"Czy ma pani jakieś fizyczne dowody albo świadka, które potwierdzą, że była pani w jednym pokoju z Harveyem Weinsteinem?" - dopytywał adwokat. "Myśli pan, że ktokolwiek zaraz po gwałcie nagrałby ze sobą filmik? - odpowiedziała Jane Doe #1, która miała kłopot z ustaleniem dokładnego czasu, w którym miało dojść do gwałtu.

Zobacz również:

Bruce Willis: Jak czuje się hollywoodzki gwiazdor? Jest nagranie!

"Uśmiechnij się": Nakręcony za 17 milionów horror zarobił już 140 milionów

Robbie Coltrane: Wzruszające pożegnanie córki 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Harvey Weinstein

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy