Reklama

47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Reklama

Gdynia 2022: Niespodziewany triumf "Filipa". Ze sceny podziękowano prezesowi TVP

Podczas 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Srebrnymi Lwami został nagrodzony film Michała Kwiecińskiego "Filip". Ze sceny dyrektor Agencji Kreacji Filmu i Serialu w Telewizji Polskiej podziękowała nowemu prezesowi TVP. Po gali nie zabrakło głosów rozczarowania z powodu braku nagród dla filmów docenionych za granicą: "Chleb i sól" oraz "IO".

Podczas 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Srebrnymi Lwami został nagrodzony film Michała Kwiecińskiego "Filip". Ze sceny dyrektor Agencji Kreacji Filmu i Serialu w Telewizji Polskiej podziękowała nowemu prezesowi TVP. Po gali nie zabrakło głosów rozczarowania z powodu braku nagród dla filmów docenionych za granicą: "Chleb i sól" oraz "IO".
Michał Kwieciński /Lukasz Dejnarowicz /Agencja FORUM

"The Silent TwinsAgnieszki Smoczyńskiej otrzymały Złote Lwy - najważniejszą nagrodę Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Srebrnymi Lwami nagrodzono "FilipaMichała Kwiecińskiego. Najlepszymi aktorami imprezy okazali się Dorota Pomykała ("Kobieta na dachu") i Piotr Trojan ("Johnny"). 

Reklama

"Chleb i sól" bez nagrody. Skandal?

Decyzja jury wywołała sporo kontrowersji wśród dziennikarzy, którzy najlepszym filmem festiwalu wybrali "Chleb i sól" Damiana Kocura. 

"Nie chcę odbierać sukcesu Smoczyńskiej, bo The 'Silent Twins' jest spoko, ALE... To skandal, że nie wygrał 'Chleb i sól', to skandal, że najlepszy film nie dostał ANI JEDNEJ nagrody!" - napisał na Twitterze kulturoznawca i krytyk Michał Przepiórka.

Także krytyk Łukasz Adamski wskazywał na "Chleb i na sól" jako jeden z trzech najlepszych filmów imprezy.

Sporą niespodzianką jest też brak jakiejkolwiek nagrody da filmu Jerzego Skolimowskiego "IO", który jest polskim kandydatem do Oscara. "Nagroda w Gdyni byłaby pięknym hołdem złożonym Skolimowskiemu i jednocześnie docenieniem jednego z jego najlepszych filmów. Czy jednak tak autorskie i hermetyczne spojrzenie, będące na dodatek parafrazą klasycznego kina Roberta Bressona, ma szansę przekonać jury?" - zastanawiał się Adamski.

Gdynia 2022: Podziękował ze sceny nowemu prezesowi Telewizji Polskiej

Srebrnymi Lwami nagrodzono "Filip" Michała Kwiecińskiego. 

"To niesamowita nagroda" - powiedział reżyser. "Dziękuję ekipie, bardzo się zaprzyjaźniliśmy i te przyjaźnie na długo pozostaną w naszych sercach". "Chciałem podziękować jeszcze jednej osobie - aktorowi Erykowi Kulmowi. Przez rok oddał swoje ciało i duszę dla tego filmu. Bez niego ten film by nie powstał" - dodał reżyser.

Po niespodziewanym pominięciu filmu "Chleb i sól" oraz "IO", nadszedł czas na przemówienie, które wzbudziło niemałe emocje wśród publiczności. Ze sceny podziękowano nowemu prezesowi Telewizji Polskiej, Mateuszowi Matyszkowiczowi.

"W imieniu producenta, Telewizji Polskiej, bardzo dziękuję, że film "Filip" został zauważony i doceniony. Nie powstałby, gdyby nie determinacja autora scenariusza i reżysera Michała Kwiecińskiego, który ten film nosił w sercu od wielu lat, i dzięki intuicji Mateusza Matyszkowicza, prezesa Zarządu TVP, który w ten odważny projekt uwierzył i wspierał go na każdym etapie realizacji – powiedziała Snochowska-Majer, dyrektor Agencji Kreacji Filmu i Serialu w Telewizji Polskiej.  

"Filip" to niespodziewany wygrany tegorocznej Gdyni. Obraz nagrodzono także za najlepsze zdjęcia (Michał Sobociński) oraz najlepszą charakteryzację (Dariusz Krysiak).

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL