Reklama

42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Reklama

Gdynia 2017: Adamik "ucieka" przed Glińskim

​23 września zakończył się 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Impreza, tak jak i wiele innych przeglądów artystycznych, nie mogła obyć się bez politycznego akcentu.

Minister Gliński raczej nie cieszy się sympatią Katarzyny Adamik

Co trzeba podkreślić, sama gala przebiegła nadzwyczaj spokojnie i bez kontrowersji. Jury pod przewodnictwem Jerzego Antczaka Złotego Lwa wręczyła autorom "Cichej nocy", najlepszymi reżyserkami okazały się Agnieszka Holland i Katarzyna Adamik, a nagrody aktorskie otrzymali Dawid Ogrodnik oraz kobiecy duet - Jowita Budnik i Eliane Umuhire.

Podczas uroczystego zakończenia festiwalu obecny był wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego - Piotr Gliński. Wraz z przewodniczącym jury oraz dyrektorem festiwalu Leszkiem Kopciem polityk wręczał najważniejszą nagrodę Konkursu Głównego. To wydarzenie przeszło bez echa.

Reklama

Większy szum wywołały fotografie wieńczące galę, na których wszyscy nagrodzeni pozowali wraz z członkami jury i ministrem. Nawet nie o same zdjęcia jednak chodzi, a o kulisy ich robienia. Na Twitterze pojawił się bowiem filmik prezentujący specyficzną sytuację.

Z początku minister Gliński stał z boku grupy nagrodzonych, która brała udział w finalnej sesji zdjęciowej. W pewnym momencie został jednak wywołany do przodu i zajął miejsce obok reżyserki Joanny Kos-Krauze. Chwilę wcześniej stała tam Katarzyna Adamik, ale gdy zauważyła, że polityk zmierza w jej kierunku, szybko odwróciła się i odeszła, zajmując miejsce z boku. Nagrana sytuacja, choć z pozoru niewiele znacząca, szybko obiegła internet i przykuła uwagę mediów. Artystyczny festiwal, zamiast dyskusji o poziomie prezentowanych na nim produkcji, zakończył się więc akcentem politycznym.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje