Reklama

Dwa Brzegi 2010

Gorący weekend w Kazimierzu

Weekend na Dwóch Brzegach był gorący nie tylko pod względem temperatur. Widzowie uczestniczyli w inauguracji retrospektyw Carla Theodora Dreyera i Lecha Majewskiego. W awangardową twórczość duńskiego klasyka tuż przed projekcją "Męczeństwa Joanny d'Arc" wprowadzili publiczność Tybjerg Caspar i Thomas C. Christensen - goście z Duńskiego Instytutu Filmowego.

Na Dwóch Brzegach będzie można zobaczyć 16 filmów tego reżysera sprowadzonych z archiwów rozproszonych po całej Europie.

Reklama

Z Kazimierza Dolnego kinomani przenieśli się na Śląsk. Wszystko za sprawą "Angelusa", który otworzył przegląd dorobku artystycznego Lecha Majewskiego. Do filmowego świata widzów zaprosili sam reżyser oraz Andrzej Mastalerz, grający Oswalda. Na festiwalową retrospektywę składa się 13 projektów filmowych Lecha Majewskiego, każdy z nich otwiera zupełnie inny rozdział w karierze tego artysty.

"Historie miłosne" były pierwszym filmem w sekcji "I Bóg stworzył aktora". Jej bohaterem jest w tym roku Jerzy Stuhr. Oprócz 9 odsłon najciekawszych kreacji filmowych w najbliższą sobotę na Dwóch Brzegach będzie okazja, by zobaczyć monodram aktora "Kontrabasista".

Kino PGE pękało w szwach i z 900 krzeseł ani jedno nie zostało wolne, gdy na dużym ekranie pojawiła się premiera najnowszego filmu Abbasa Kiarostamiego "Copie Conforme. Zapiski z Toskanii". Bilety zniknęły z kas jeszcze przed południem, ale fani Juliete Binoche nie zrazili się i uczestniczyli w projekcji nawet, siedząc po turecku na podłodze. Aktorka za tę rolę została nagrodzona na tegorocznym festiwalu w Cannes.

Poruszenie publiczności wywołał również debiut fabularny Shirin Neshat nakręcony na podstawie zakazanej w Iranie powieści pod tym samym tytułem. "Kobiety bez mężczyzn" pokazują problem różnych odcieni kobiecości Iranek, nie z perspektywy lokalnej, a zewnętrznej - oczyma mieszkającej od lat za granicą irańskiej feminizującej artystki.

W podróż do Innego Świata widzów zabrał również Cory McAbee. "Amerykańskim Austronautą" - otwierającym cykl Muzyka. Moja Miłość - udowodnił, że połączenie musicalowej konwencji z science-fiction jest możliwe. Reżyser przez najbliższe dni inspiracji do kolejnych projektów będzie szukał właśnie w Kazimierzu Dolnym - jest bowiem gościem festiwalu.

Wieczorem prawdziwe oblężenie przeżyło Małe Kino. "Prosta historia o miłości" Arkadiusza Jakubika, nagrodzona na tegorocznym Festiwalu w Gdyni Grand Prix, zaskoczyła widzów przekornym rozdźwiękiem między tytułem a treścią. Wielopłaszczyznowa historia sprawiła, że śmiech mieszał się z refleksją nad perypetiami bohaterów.

Dzisiaj na Dwóch Brzegach czeka nas kolejna porcja filmowych wrażeń. Na festiwalu w Berlinie film "Submarino" Thomasa Vintenberga był pokazywany w głównym konkursie, dzisiaj widzowie zobaczą go w Kinie PGE. W samo południe w "Lekcji kina?" z festiwalową publicznością spotka się zaś Krzysztof Zanussi. W jedną z filmowych podróży wyruszymy też na Filipiny. Z kolei w realia bułgarskiej prowincji przeniesie nas "Hotel Paradise" w reżyserii Sophii Tzavelli. Co się stało z tytułowym rajem? Wyjaśni festiwalowa projekcja i sama reżyserka, która gości od dzisiaj w Kazimierzu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: widzowie