Reklama

Depp kontra Heard

Reklama

Johnny Depp ofiarą przemocy domowej? Aktor zakończył zeznania

W poniedziałek Johnny Depp zakończył swoje zeznania w procesie o zniesławienie przeciwko byłej żonie Amber Heard. "Jestem ofiarą przemocy domowej" - można było usłyszeć podczas jednego z odtworzonych nagrań.

W poniedziałek Johnny Depp zakończył swoje zeznania w procesie o zniesławienie przeciwko byłej żonie Amber Heard. "Jestem ofiarą przemocy domowej" - można było usłyszeć podczas jednego z odtworzonych nagrań.
Johnny Depp /WIktor Szymanowicz/NurPhoto /Getty Images

Trwa proces o zniesławienie, który Johnny Depp wytoczył byłej żonie. Aktor pozwał Amber Heard za to, że w opublikowanym na łamach "The Washington Post" artykule opisała, że była ofiarą przemocy domowej. Depp domaga się teraz od niej 50 mln dolarów zadośćuczynienia. Z zaprezentowanych jak dotąd w sądzie informacji wyłania się obraz burzliwej i toksycznej relacji dawnych ukochanych.

Reklama

Johnny Depp: Byłem ofiarą przemocy domowej

W trakcie czwartego dnia zeznań Depp był przesłuchiwany przez adwokata Amber Heard, Bena Rottenborna. Ten dopytywał o to, czy aktorka była jedyną osobą mającą problem z nadużywaniem przez niego alkoholu. "Jeśli ktokolwiek miał problem z moim piciem, w jakimkolwiek momencie mojego życia, to byłem to ja" - miał odpowiedzieć Depp, cytowany przez CNN.

Depp został ponownie przesłuchany również przez swojego adwokata, Jessicę Meyers. Podczas pytań aktor wyjaśnił, że niektóre z tekstów przedstawionych jako dowód przez adwokata Heard miały być "niepoważne". Aktor stwierdził, że często radzi sobie z "trudną lub nieprzyjemną sytuacją" za pomocą humoru.

Próbując załagodzić spory z Heard, Depp zeznał, że w momentach kłótni próbował opuścić ich dom. "Nikt nie zasługuje na to, by tak żyć" - powiedział Depp, opisując ostatnie miesiące trwania ich związku jako "przerażające".

Czwarty dzień zeznań Deppa w sądzie w Fairfax w stanie Wirginia zakończył się odtworzeniem nagrania z rozmowy, która miała miejsce w maju 2016 roku, po tym jak sąd w Los Angeles zakazał gwiazdorowi zbliżania się do Heard.

W nagraniu Depp proponuje, aby para wystosowała wspólny list, w którym napisałaby, że się kocha i to media obwinia o to, że wywołały wokół nich burzę. Heard odrzuciła tę propozycję i powiedziała, by zamiast tego aktor publicznie ogłosił, że to on był ofiarą molestowania. "Powiedz światu, Johnny. Powiedz im, że ja, Johnny Depp - mężczyzna - też jestem ofiarą przemocy domowej" - powiedziała Heard na nagraniu.

"Co odpowiedziałeś na to pani Heard?" - zapytała aktora jego prawniczka. "Odpowiedziałem: 'Tak, jestem'" - odparł Depp, cytowany przez agencję Reutera.

We wcześniejszych zeznaniach aktor twierdził, że jego żona regularnie zażywała narkotyki, brała je nawet na ich weselu. Gwiazdor musiał przyznać, że sam też od nich nie stronił. Przyznał również, że w czasie trwania ich związku zdarzało mu się zażywać narkotyki w towarzystwie przyjaciela Paula Bettany’ego oraz okrytego złą sławą Marilyna Mansona, który, jak pamiętamy, został oskarżony przez byłą narzeczoną Evan Rachel Wood o znęcanie i seksualną przemoc. "Kilka razy braliśmy razem kokainę. Raz dałem mu pigułkę, żeby przestał tyle gadać" - próbował dowcipkować Depp.

Johnny Depp na szokujących zdjęciach

Prawnicy Amber Heard przedstawili też w sądzie fotograficzny dowód narkotykowych ekscesów Deppa. Na jednej z fotografii z 2013 roku widzimy gwiazdora ze stolikiem pełnym leków, czterema kreskami kokainy i whisky. Inne zdjęcie zawiera torby z kilkudziesięcioma gramami marihuany; lekarz Deppa potwierdził przed sądem, że aktor jest uzależniony nie tylko od alkoholu i kokainy, ale też od opioidów i benzodiazepin.

We wcześniejszych zeznaniach gwiazdor ujawnił, że Amber Heard regularnie stosowała wobec niego przemoc, a nawet groziła samobójstwem, gdy chciał ją zostawić. "Szukała słabości i w nią uderzała. Mówiła, że jestem beznadziejnym ojcem. Zdarzało się, że zamykałem się w łazience, bo to było jedyne miejsce, w którym nie mogła mnie dalej atakować. To trwało latami. Gdy chciałem odejść, płakała i mówiła, że nie może beze mnie żyć. Groziła, że odbierze sobie życie" - zeznał pod przysięgą Depp.

Johnny Depp wulgarnie wyzywał Amber Heard

W sądzie odczytano też wiadomości, jakie Depp tuż po ślubie z Heard wymieniał ze swoim byłym ochroniarzem. Wspomniał w nich o ciemnej stronie swojej osobowości, którą miał początkowo trzymać w ryzach, próbując ukryć ją przed żoną.

"Jest nam ze sobą cudownie. Jedyne, co musiałem zrobić, to zamknąć w klatce mojego wewnętrznego potwora, abyśmy mogli być szczęśliwi. Zadziałało" - pisał. Ale już w wiadomościach, które wysyłał ochroniarzowi pod koniec małżeństwa z Heard, całkiem zmienił ton. Żonę opisywał całą paletą inwektyw, nazywał ją m.in. "brudną dzi...".

Proces, który rozpoczął się 11 kwietnia, ma potrwać do końca maja. Amber Heard nie złożyła jeszcze zeznań.

Zobacz również:

"Mumia": Reżyser żałuje filmu z Tomem Cruisem

Ewa Wiśniewska ma już 80 lat: Uroda przemija, nie warto się ekscytować

Carmen Electra: Królowa parodii w bikini

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Johnny Depp | Amber Heard

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy