Reklama

Depp kontra Heard

Reklama

Amber Heard szantażowała Deppa samobójstwem? Mocne słowa aktora

Coraz bardziej mroczny obraz małżeństwa Amber Heard i Johnny'ego Deppa wyłania się w trakcie trwającego od kilku dni procesu o zniesławienie, który aktor wytoczył byłej żonie. Hollywoodzki gwiazdor oświadczył przed sądem, że kobieta szantażowała go samobójstwem. Jaka jest prawda?

Coraz bardziej mroczny obraz małżeństwa Amber Heard i Johnny'ego Deppa wyłania się w trakcie trwającego od kilku dni procesu o zniesławienie, który aktor wytoczył byłej żonie. Hollywoodzki gwiazdor oświadczył przed sądem, że kobieta szantażowała go samobójstwem. Jaka jest prawda?
Amber Heard już zawsze będzie wzbudzać kontrowersje? /Karwai Tang/WireImage /Getty Images

Amber Heard groziła samobójstwem?

Gwiazdor "Piratów z Karaibów" zeznał, iż była partnerka notorycznie stosowała wobec niego przemoc fizyczną i psychiczną, a gdy postanowił od niej odejść, zagroziła, że popełni samobójstwo.

"Szukała słabości i w nią uderzała. Mówiła, że jestem beznadziejnym ojcem. Zdarzało się, że zamykałem się w łazience, bo to było jedyne miejsce, w którym nie mogła mnie dalej atakować. To trwało latami" - powiedział przed sądem Depp.

Gdy Amber Heard opublikowała w sieci zdjęcia swojej posiniaczonej i pokrytej wybroczynami twarzy, kariera Johnny’ego Deppa zawisła na włosku. Bo jak wynikało z relacji aktorki, to właśnie on miał być sprawcą pobicia. Później doświadczenia związane z byciem ofiarą przemocy domowej aktorka opisała w głośnym felietonie na łamach "The Washington Post".

Reklama

Wskutek tych oskarżeń Depp stracił liczne lukratywne kontrakty i kolejne role w kinowych superprodukcjach. Depp postanowił jednak zawalczyć o odzyskanie zszarganej reputacji i dochodzić swoich praw w sądzie. 11 kwietnia ruszył proces o zniesławienie, który aktor wytoczył byłej żonie. Żąda od niej 50 mln dolarów zadość uczynienia.

Zeznania terapeutki oraz lekarza Deppa

Podczas kolejnych rozpraw na jaw wychodzą coraz to nowe szczegóły relacji byłych małżonków. Swoje zeznania złożyli jak dotąd sąsiad gwiazdorskiej pary, ich niegdysiejsza terapeutka oraz lekarz Deppa. Z ich słów wynika, że Heard również stosowała wobec ukochanego przemoc - zarówno werbalną, jak i fizyczną. Potwierdza to zresztą sam aktor. Jak ujawnił, podczas jednej z karczemnych awantur eksżona rzuciła w niego butelką wódki, powodując rozległe obrażenia dłoni.

Na tym jednak lista zarzutów Deppa się nie kończy. Aktor zapewnił, że choć sam nigdy nie uderzył Heard, ona atakowała go notorycznie. Zapytany o to, dlaczego został z przemocową partnerką, gwiazdor odparł, że chciał zapobiec tragedii.

"Szukała słabości i w nią uderzała. Mówiła, że jestem beznadziejnym ojcem. Zdarzało się, że zamykałem się w łazience, bo to było jedyne miejsce, w którym nie mogła mnie dalej atakować. To trwało latami. Gdy chciałem odejść, płakała i mówiła, że nie może beze mnie żyć. Groziła, że odbierze sobie życie" - zeznał pod przysięgą Depp.

Aktor, którego dawna ukochana wielokrotnie oskarżała o to, że zachowywał się agresywnie będąc pod wpływem środków odurzających, zdradził też, że ona sama regularnie brała narkotyki - także na ich weselu.

Regularnie brała narkotyki

"W czasie trwania naszego związku co najmniej 20 razy widziałem, jak zażywa MDMA i grzyby halucynogenne. Na naszym weselu mieli z przyjaciółmi ustalony harmonogram: 'Obiad, taniec, narkotyki'. Moja córka nie przyszła na nasz ślub, bo ona i pani Heard nie miały szczególnie dobrej relacji z wielu powodów" - podkreślił.

Gwiazdor dodał, że mimo wielu trudności, bardzo zależało mu na tym małżeństwie.

"Nie chciałem zawieść. Próbowałem wszystkiego, aby to zadziałało, aby znów była tą osobą, w której się zakochałem. Bo Amber Heard, którą kiedyś znałem, była kompletnie innym człowiekiem. Później, z nieznanych mi powodów, stała się moim przeciwnikiem, wrogiem" - zaznaczył Depp.

Depp - Heard: Historia ich związku

Para poznała się w 2011 roku na planie komedii "Dziennik zakrapiany rumem". Chociaż w obrazie pojawiła się odważna scena seksu między bohaterami, nikt nie podejrzewał, że relacje gwiazd wykroczą poza plan filmowy. Depp wciąż jeszcze deklarował miłość do Vanessy Paradis, a biseksualna Amber od czterech lata żyła w związku z artystką Tasyą van Ree. Jednak w styczniu 2012 roku, po 14 latach idealnego związku, Johnny Depp porzucił matkę swych dzieci. Pod koniec stycznia 2014 roku na palcu Amber pojawił się pierścionek zaręczynowy.

Informacje o komplikacjach w ich związku wyszły na jaw w maju 2016 roku po gwałtownej kłótni pary w ich domu w Los Angeles. Heard zgłosiła się wtedy do sądu z prośbą o ochronę, jako dowód na przemoc domową, pokazując swoją pobitą twarz. Hollywoodzki gwiazdor od początku zaprzeczał tym zarzutom i powoływał kolejnych świadków twierdzących, że to on był ofiarą w tej relacji.

Do rozwodu doszło trzy miesiące później. Za odejście Heard Depp zgodził się zapłacić jej 7 milionów dolarów. Aktorka jednak nigdy więcej nie będzie mogła zaskarżyć byłego męża o wykorzystywanie i znęcanie się w trakcie trwania ich relacji.

"Nasz związek był przepełniony pasją i bardzo zmienny, ale zawsze połączony więzami miłości" - napisali w oświadczeniu Depp i Heard. "Nigdy nie było naszą intencją szkodzenie sobie, czy to fizyczne, czy emocjonalne. Żadne z nas nie stawiało fałszywych zarzutów, by się wzbogacić" - oświadczyli wówczas byli małżonkowie.

Jak zakończy się proces Johnny'ego Deppa i Amber Heard, okaże się zapewne za kilka miesięcy.

Zobacz również:

Thandiwe Newton wyrzucona z planu "Magic Mike 3". Oto prawdziwe powody?

Carmen Electra: Królowa parodii w bikini

"Kanał": Takiego obrazu wojny nikt nie pokazał. Mija 65 lat od premiery

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Johnny Depp | Amber Heard

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy