Reklama

Reklama

"Świat według Kiepskich": Jak zmieniła się serialowa Mariolka?

"Świat według Kiepskich" od niemal ćwierćwiecza bawił miliony widzów. Grająca w nim Mariolkę Barbara Mularczyk dorastała właściwie na oczach widzów. Jak aktorka zmieniała się przez te wszystkie lata? Tekst powstał z okazji 30-lecia Polsatu.

Barbara Mularczyk dorastała na oczach widzów

Barbara Mularczyk w "Kiepskich" zagrała szaloną Mariolkę. Aktorka niemal dorastała na oczach widzów. Rola w "Świecie według Kiepskich" była debiutem urodzonej w 1984 roku kobiety. 

W wywiadzie dla "Tele Tygodnia" wyznała: "Trafiłam do serialu dzięki tacie [aktor Jerzy Mularczyk - przyp. red.], który informację o castingu wypatrzył w lokalnej, wrocławskiej gazecie. Poszukiwano dziewczynek elokwentnych, niebojących się kamery. A ja zawsze byłam gadatliwym, otwartym dzieckiem. Wspólnie z bratem i kuzynem często organizowaliśmy przedstawienia rodzinne, w ten sposób zbieraliśmy na czekoladę i różne łakocie".

Reklama

Barbara Mularczyk: Nie tylko "Kiepscy"

W Mariolkę Kiepską, córkę pielęgniarki Halinki i bezrobotnego Ferdka, wcielała się nieprzerwanie od pierwszych odcinków. Było to jej główne zajęcie zawodowe. W międzyczasie pojawiała się na ekranie w innych produkcjach jedynie epizodycznie. 

Widzowie mogli ją zobaczyć w niezależnym filmie "D.I.L" (2002 rok) czy serialach "Pierwsza miłość" i "Sama słodycz". W 2017 r. pojawiła się w jednym z odcinków "Sprawiedliwi - Wydział Kryminalny", a ostatnio (2020) w "Lombardzie. Życiu pod zastaw". Oprócz tego gra na scenie teatralnej. Od 2006 roku związana jest bowiem z wrocławskim Ad Spectatores.

Zobacz również: "Świat według Kiepskich", czyli jak rodzina Kiepskich podbiła Polskę [RECENZJA]

"Świat według Kiepskich": Jak zmieniła się serialowa Mariolka?

Aktorka cały czas niezmiennie cieszy się ogromną sympatią widzów, jednak od czasu do czasu zdarzają się nieprzyjemne komentarze dotyczące jej wyglądu. Na przestrzeni lat serialowa Mariolka ze szczupłej nastolatki przeistoczyła się w dojrzałą kobietę o pełnych kształtach. Metamorfoza gwiazdy nie do końca przypadła do gustu niektórym internautom, a na aktorkę wylał się hejt.

Gwiazdy "Kiepskich" bronili jednak jej fani: "Basia Mularczyk jest królową polskich aktorek, piękna i seksowna". Na szczęście gwiazda nie przejmuje się komentarzami i wciąż idzie przez życie z uśmiechem. 

Tekst powstał z okazji 30-lecia Polsatu. 

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy