
"W najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczałam, że może dojść do takiej popularności. Nasze 'Sanatorium miłości' okazało się hitem" - powiedziała Wiesława, bohaterka nowej produkcji TVP. "Każdy dzień i każde zajęcia to była dla nas jedna wielka niespodzianka. Wszystko było spontaniczne" - dodała Teresa. "Zgłosiłam się do programu z potrzeby serca. Pomyślałam, że kogoś poznam, może się zakocham" - opowiadała Wiesia. "Ja wysłałam zgłoszenie w ostatniej chwili i okazało się, że się dostałam. Nie miałam czasu się zastanawiać, poszłam za ciosem" - przyznała Teresa. "Będzie się jeszcze wiele działo. Nie możemy zdradzić, ale będzie się działo do ostatniego odcinka. Będzie napięcie, wiele atrakcji i napięcie" - zachęcała do oglądania programu Wiesława. Z bohaterkami "Sanatorium miłości" podczas konferencji ramówkowej TVP rozmawiała Marta Podczarska.