#MeToo - zaczęło się od Harveya Weinsteina

Reklama

Reżyser chciał ją widzieć w samych majtkach. Postanowiła odejść z filmu

Dziś podbija Hollywood, ale swoją karierę zaczęła na planach bollywoodzkich filmów, w których zatrudniono ją po tym, jak zdobyła tytuł Miss Świata. I choć w Indiach zdobyła tytuł supergwiazdy, zdecydowała się na porzucenie tej kariery. Wspominając w najnowszym wywiadzie pracę w Bollywood, Priyanka Chopra Jonas opowiedziała o reżyserze, przez którego poczuła się "odczłowieczona". Nie zgadzając się na jego żądania, zapłaciła z własnej kieszeni, by móc zrezygnować z udziału w jego filmie.

Dziś podbija Hollywood, ale swoją karierę zaczęła na planach bollywoodzkich filmów, w których zatrudniono ją po tym, jak zdobyła tytuł Miss Świata. I choć w Indiach zdobyła tytuł supergwiazdy, zdecydowała się na porzucenie tej kariery. Wspominając w najnowszym wywiadzie pracę w Bollywood, Priyanka Chopra Jonas opowiedziała o reżyserze, przez którego poczuła się "odczłowieczona". Nie zgadzając się na jego żądania, zapłaciła z własnej kieszeni, by móc zrezygnować z udziału w jego filmie.
Priyanka Chopra Jonas w 2000 roku /Patrick Durand/Sygma /Getty Images

O przykrym dla niej incydencie Chopra Jonas opowiedziała w rozmowie z " The Zoe Report". Zdarzenie miało miejsce w 2002 albo 2003 roku na planie filmu, w którym gwiazda wcielała się w rolę agentki pod przykryciem, której zadaniem jest uwiedzenie pewnego mężczyzny. Aby tego dokonać, miała się powoli rozbierać. W tym celu chciała założyć na siebie więcej ubrań, by móc je ściągać jedno po drugim bez konieczności nadmiernego pokazania ciała. Reżyser miał jednak inny pomysł na tę scenę i zażyczył sobie, aby Chopra Jonas rozebrała się do majtek.

Reklama

Priyanka Chopra Jonas: Reżyser chciał ją widzieć w majtkach

"Reżyser upierał się: 'Nie ma mowy, muszę widzieć majtki. W przeciwnym razie nikt nie przyjdzie do kina, żeby obejrzeć ten film'! Co gorsza, nie kierował tych słów do mnie, tylko do pracującej przy filmie stylistki. Poczułam się tak bardzo odczłowieczona. Poczułam się jako zupełnie nieistotna jako osoba. Dla nich liczyłam się tylko jako przedmiot, który można wykorzystać. Nie obchodziło ich moje aktorstwo i to, co mogę wnieść od siebie do filmu" - wspomina gwiazda. Nie wymieniła jednak nazwiska reżysera, ani tytułu filmu.

Po tym zdarzeniu aktorka postanowiła zrezygnować z roli. "Nie mogłam pogodzić się z tym, że będę musiała patrzeć na tego reżysera każdego dnia" - wyznała Chopra Jonas. Dodała też, że z własnej kieszeni opłaciła producentowi filmu straty, jakie poniósł przez jej odejście z produkcji. Mógł to być dla niej spory wydatek, bo wtedy dopiero rozpoczynała swoją aktorską karierę. W 2002 roku zadebiutowała w kollywoodzkiej produkcji, by rok później zadebiutować w Bollywood.

Chopra Jonas coraz lepiej radzi sobie teraz w Hollywood, gdzie obecnie jest gwiazdą "Cytadeli" - jednego z najbardziej kosztownych seriali w historii. Zamówiony został już jego kolejny sezon, a także lokalne spin-offy. Aktorka najprawdopodobniej będzie gwiazdą spin-offu, którego akcja rozgrywać się będzie w Indiach.


PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Priyanka Chopra

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL