Steven Spielberg wierzy w kosmitów
Podczas spotkania z publicznością w piątek 13 marca twórca kultowego filmu science fiction "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" przyznał, że od dawna zastanawia się nad tym, czy ludzkość jest jedyną inteligentną cywilizacją we wszechświecie.
"Nie wiem więcej niż ktokolwiek z was, ale mam silne podejrzenie, że nie jesteśmy teraz sami - i nakręciłem o tym film" - powiedział Spielberg.
Reżyser podkreślił, że już jako dziecko uważał, iż życie poza Ziemią jest prawdopodobne.
"Nikt nie powinien myśleć, że jesteśmy jedyną inteligentną cywilizacją w całym wszechświecie. Najważniejsze pytanie brzmi: czy jesteśmy teraz sami? I czy byliśmy sami przez ostatnie 80 lat? A może przez ostatnie kilka tysięcy lat?" - zastanawiał się.
Choć Spielberg nakręcił jeden z najsłynniejszych filmów o spotkaniu ludzi z obcą cywilizacją, sam - jak przyznał - nigdy nie miał podobnego doświadczenia.
"Zrobiłem film 'Bliskie spotkania trzeciego stopnia', a sam nie miałem nawet spotkania pierwszego czy drugiego stopnia. Czemu nic nie widziałem? Połowa moich znajomych widziała UFO. Gdzie tu sprawiedliwość?" - żartował.
"Dzień Objawienia" w tym roku w kinach
Co ciekawe, najnowszy film Stevena Spielberga opowie o kontakcie ludzkości z cywilizacją pozaziemską. W rolach głównych wystąpią Emily Blunt, Josh O'Connor, Colin Firth, Eve Hewson, Colman Domingo, Wyatt Russell i Henry Lloyd-Hughes. Produkcja zadebiutuje w kinach 12 czerwca 2026 roku.
Zobacz też: Najgorszy film roku. Zdominował Złote Maliny











!["Łobuz" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MMJ4LQESP95W5-C401.webp)