"Mów mi Jimpa"
Scenariusz swej nowej fabuły Sophie Hyde oparła na własnych doświadczeniach. Jak mówiła, chciała opowiedzieć o pewnej rodzinie, o ludziach, starających się żyć autentycznie, być ze sobą i tolerować się nawzajem: "To historia miłości. Sześć lat temu zmarł mój ojciec. Moje dziecko miało wtedy 13 lat. Ja sama miałam 13 lat, kiedy mój ojciec nas opuścił".
Hyde uznawana jest za specjalistkę od portretowania przemian współczesnej obyczajowości, unikającą sensacyjnego tonu i nadmiernej publicystyki oraz przywiązującą wielką wagę do wiarygodności psychologicznej opisywanych postaci. Wszystkie te elementy znajdujemy w "Mów mi Jimpa". Film miał światową premierę na festiwalu w Sundance, gdzie przyjęto go bardzo życzliwie. "Zapierające dech w piersiach" występy Colman i Lithgowa anonsował na platformie X "Talking Films". "Gra aktorska ujmuje bez wyjątków, jest przesycona autentyzmem, a 80-letni Lithgow wydaje się najbardziej nieustraszony w tym śmiałym zespole" - oceniał recenzent "Variety".
Reżyserka Hannah (Colman) podróżuje z mężem Harrym (Daniel Henshall) i nastoletnim dzieckiem Frances (Aud Mason-Hyde) z Australii do Amsterdamu, by odwiedzić swojego ojca, ekscentrycznego i nieprzewidywalnego Jimpę (Lithgow). Gdy Frances oznajmia, że zamiast wracać do domu chce zostać z dziadkiem na dłużej, Hannah musi zmierzyć się z trudną rodzinną przeszłością, pełną niewypowiedzianych żalów i decyzji, których bolesne konsekwencje są wciąż odczuwalne.
"Cena zwycięstwa"
Cena zwycięstwa to grecki dramat sportowy wyreżyserowany przez Giorgosa Georgopoulosa. W rolach głównych występują w nim: Mort Klonarakis, Vangelis Mourikis oraz Filippa Kaye.
Dafne to 18-letnia judoczka z niewielkiej greckiej miejscowości, która staje przed największą szansą w swoim życiu. Zauważa ją Yuri - najbardziej znany mistrz w kraju. Dzięki jego pomocy przeprowadza się do Aten i rozpoczyna przygotowania do kwalifikacji olimpijskich.
Jakie filmy warto nadrobić?
"Nagi instynkt"
Legendarny thriller Paula Verhoevena powraca w nowej, nieocenzurowanej wersji odrestaurowanej 4K.
Detektyw Nick Curran (Michael Douglas) z San Francisco ma kłopotliwą przeszłość, słabość do używek i gwałtowny charakter. Kiedy zaczyna badać zabójstwo muzyka rockowego dokonane szpikulcem do lodu, poznaje główną podejrzaną Catherine Tramell (Sharon Stone): zjawiskową, pewną siebie pisarkę i milionerkę, której powieści w niepokojący sposób przypominają prawdziwe morderstwa. Między parą wywiązuje się dwuznaczna erotyczna gra.
"Nagi instynkt" był sensacją lat 90., jednym z najbardziej kasowych i zmysłowych filmów dekady. Ikoniczna kreacja Sharon Stone - lodowatej, przebiegłej i zmysłowej blondynki - wyniosła aktorkę na hollywoodzki szczyt. Kontrowersyjny w momencie premiery film składa hołd Hitchcockowi (na czele z "Zawrotem głowy"), ale jest dreszczowcem nowego typu: odurzająco atrakcyjnym, brutalnym, pełnym perwersji i mrocznego nastroju kina noir. Duet prowokatorów, czyli najlepiej wówczas opłacany w Hollywood scenarzysta Joe Eszterhas oraz Holender Paul Verhoeven, stworzyli perfekcyjną mieszankę niegrzecznej rozrywki i narracyjnego szoku. Ponad ćwierć wieku po premierze, "Nagi instynkt" nęci i ostrzega: zakochasz się we mnie na zabój.
"Tajny agent"
"Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w czterech kategoriach - w tym za "najlepszy film", zdobywca dwóch Złotych Globów oraz dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Produkcja Klebera Mendonçy Filho ("Aquarius", "Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.
Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. XX wieku podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory - to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater "Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?
Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes i nominację do Oscara. Znany z serialu "Narcos", "Elitarnych", czy "Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. "Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.
"Projekt Hail Mary"
"Projekt Hail Mary" jest oparty na książce Andy'ego Weira pod tym samym tytułem. Nauczyciel nauk ścisłych Ryland Grace budzi się na statku kosmicznym lata świetlne od domu, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy wraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. Musi wykorzystać swoją wiedzę naukową i niekonwencjonalne pomysły, aby ocalić wszystko na Ziemi przed zagładą, ale nieoczekiwana przyjaźń oznacza, że być może nie będzie musiał robić tego sam.
W roli głównej wystąpił Ryan Gosling. Towarzyszą mu Sandra Hüller i Milana Vayntrub. Scenariusz napisał Drew Goddard. Za kamerą stanęli Phil Lord i Chris Miller, twórcy serii "21 Jump Street", pomysłodawcy animacji "Lego: Przygoda" oraz "Spider-Man: Uniwersum". Otwarcie filmu pokazano w kwietniu 2025 roku podczas CinemaConu w Las Vegas. Wywarło ono ogromne wrażenie na publiczności.
Najnowsze recenzje gotowej produkcji również napawają optymizmem. "'Projekt Hail Mary' to epickie osiągnięcie kinematografii" - napisał Scott Menzel. - "Phil Lord i Chris Miller jakimś cudem znów podnieśli poprzeczkę, dostarczając dzieło, które jest nie tylko ich najbardziej ambitnym projektem do tej pory, ale też najbardziej kompletnym". "Nic nie jest w stanie przyćmić galaktycznego uroku Ryana Goslinga" - uzupełniał Barry Hertz.
"Baw się dobrze i przeżyj"
Sam Rockwell w ostatnich latach niezbyt często wracał na plan zdjęciowy, a przecież jego role w takich filmach, jak "Niebezpieczny umysł", "Autostopem przez Galaktykę" czy "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" są uznawane za kultowe. Ma w sobie niezwykły ekranowy magnetyzm i niepowtarzalną charyzmę. Jeśli już decyduje się na udział w filmie, zawsze są to projekty, które mówią o czymś ważnym albo spotykają się z ogromnym zainteresowaniem publiczności.
I tak też jest w wypadku przygodowej komedii "Baw się dobrze i przeżyj", najnowszej produkcji Gore'a Verbinskiego - wizjonera odpowiedzialnego za serię "Piraci z Karaibów" i oscarową animację "Rango". Oprócz Rockwella obsadę uzupełniają kolejne gwiazdy: Haley Lu Richardson ("Biały Lotos"), Michael Peña ("Ant-Man", "Narcos: Mexico"), Zazie Beetz ("Joker", "Deadpool 2") oraz Juno Temple ("Ted Lasso", "Substancja").
Kiedy tajemniczy "człowiek z przyszłości" (Rockwell) pojawia się w nocnym barze w Los Angeles, wywraca do góry nogami życie zapatrzonych w telefony klientów. Ma tylko jedną noc, aby zebrać grupę przypadkowych, sfrustrowanych klientów i wyruszyć na niebezpieczną misję, która zdecyduje o losach ludzkości. Stawką jest przetrwanie w świecie, w którym zbuntowana sztuczna inteligencja szykuje ostateczny cios. Każdy z bohaterów to kalejdoskop różnorodności - czy razem zdołają ocalić przyszłość?
"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"
"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" traktuje o czwórce mieszkającego w Warszawie rodzeństwa. Najstarsza Jana (Karolina Rzepa) pracuje nad projektem artystycznym, który ma załagodzić relacje między braćmi i siostrami. Środkowa Nastka (Izabella Dudziak) tak bardzo stara się wszystkim pomóc, że zaniedbuje swoje życie uczuciowe. Jej bliźniak Franek (Tymoteusz "Szczyl" Rożynek) zmaga się z toksyczną relacją z dziewczyną i problemami z nielegalnymi substancjami. Z kolei wrażliwy Benek (Bartłomiej Deklewa), najmłodszy z czwórki, nie może pogodzić się z faktem, że starszy brat odcina się od niego. Na dodatek zaczyna nawiedzać go złośliwy dusiołek, który nie pozwala mu zasnąć w nocy.
Film jest pełnometrażowym debiutem reżyserskim Emi Buchwald. Po raz pierwszy pokazano go w ramach Konkursu Głównego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wyróżniono go tam Złotym Pazurem za "odwagę formy i treści", nagrodami za najlepszą reżyserię i drugoplanową rolę kobiecą (dla Karoliny Rzepy) oraz Nagrodą Dziennikarzy. Doceniono również reżyserkę castingu Katarzynę Gryciuk-Krzywdę. Z kolei Polska Akademia Filmowa wyróżniła go dwoma Orłami: za drugoplanową kreację Karoliny Rzepy i Odkrycie Roku za reżyserię Emi Buchwald.
"Bez wyjścia"
Man-su (Lee Byung-hun) traci po 25 latach pracę firmie papierniczej. Mężczyzna staje się coraz bardziej zdesperowany w poszukiwaniu nowego zajęcia. Wszystkie rozmowy kwalifikacyjne kończą się jednak katastrofą. Jego nastoletni syn nie może uwierzyć, że muszą zrezygnować z konta na Netfliksie. Konieczne jest nawet, by oddać swoje psy pod opiekę krewnym. Rynek pracy nie jest łaskawy dla osoby w wieku bohatera. Wszystko to skłania Man-su do opracowania planu, aby zidentyfikować najlepszych kandydatów do posady, o którą się ubiega i... się ich pozbyć. Dosłownie.
"Bez wyjścia" jest adaptacją wydanej w 1996 roku amerykańskiej powieści "The Ax" Donalda Westlake'a. W filmie wystąpili cenieni koreańscy aktorzy: Lee Byung-hun i Son Ye-jin. Za kamerą stanął twórca legendarnego "Oldboya" Park Chan-wook.























