"Buntownika" wyreżyserował Jean-Francois Richet, mający na koncie takie produkcje jak chociażby "Przerwany lot", "Atak na posterunek" czy "Wróg publiczny numer jeden". Bohater grany przez Stathama to Cole Reed, były funkcjonariusz elitarnej jednostki, który zostaje wrobiony w morderstwo swojego byłego szefa. Musi uciekać przed wymiarem sprawiedliwości, jednocześnie odkrywając międzynarodowy spisek.
W "Buntowniku" gwiazdor nie tylko gra główną rolę, ale jest też jednym z producentów. To on zadecydował, że produkcja postawiła na realizm i fizyczne popisy kaskaderskie, a nie na przesadzone efekty specjalne. Dzięki temu film bardziej przypomina produkcję ze Stathamem z 2021 roku "Jeden gniewny człowiek".
"Buntownik": O filmie
Cole Reed ma za sobą lata służby w policyjnych siłach specjalnych. Dziś działa w sektorze prywatnym jako ochroniarz potężnego miliardera. Ceni sobie dobre pieniądze i przewidywalność nowej pracy.
Jednak, gdy jego mocodawca zostanie brutalnie zamordowany, Cole będzie musiał znów stanąć do walki z potężnym wrogiem. Ścigając zabójców trafi na trop międzynarodowego spisku handlarzy ludźmi, który sięga najwyższych kręgów władzy. W poszukiwaniu sprawiedliwości trafia na pokład statku przewożącego setki uprowadzonych ludzi. To co miało być zemstą, stanie się walką o życie niewinnych.











