Sean Penn z trzecim Oscarem
Kieran Culkin, zeszłoroczny laureat Oscara za "Prawdziwy ból", wręczał Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Zwycięzcą został w niej Sean Penn za "Jedną bitwę po drugiej".
"Sean Penn nie mógł dziś tu być. Albo nie chciał" - poinformował z rozbrajającą szczerością Culkin i przyjął statuetkę w imieniu laureata. To trzecia statuetka w karierze Seana Penna, po pierwszoplanowych występach w "Rzece tajemnic" i "Obywatelu Milku".
Dołączył tym samym do niezwykle elitarnego klubu. Pozostałymi aktorami, którzy mają w dorobku aż trzy Oscary są jedynie: Meryl Streep, Jack Nicholson, Daniel Day-Lewis, Frances McDormand, Ingrid Bergman, Walter Brennan i Katharine Hepburn (która jako jedyna w historii zdobyła 4 Oscary).
Sean Penn: Kariera
Penn wywodzi się z artystycznej rodziny. Jego ojciec, Leo, był reżyserem i aktorem, podobnie jak jego matka, Elieen Ryan. Jako nastolatek Sean uwielbiał włóczyć się po plażach Malibu i bawić z kolegami w amatorską realizację filmów. Aktorem był także jego o pięć lat młodszy brat Chris.
Penn uczył się w Los Angeles Repertory Theatre. Tam również miała miejsce premiera jego debiutanckiego spektaklu, jednoaktowego "Terrible Jim Fitch". Szybko dostał też angaż do telewizyjnych produkcji "Bamby Jones" z 1980 roku. Szybko posypały się kolejne propozycje, ale Sean zniechęcił się do telewizji. W głowie miał już wyłącznie Hollywood. W Los Angeles dopisało mu szczęście - już kilka miesięcy po przyjeździe pojawił się na planie obok Toma Cruise'a i Timothy'ego Huttona w "Szkole kadetów" Harolda Beckera.
Hollywood zwróciło na niego uwagę za sprawą roli niezbyt rozgarniętego surfera w "Beztroskich latach w Ridgemont High". Kolejne występy w "Niegrzecznych chłopcach" i "Wyścigu z księżycem" potwierdziły jego talent i zwróciły na niego uwagę amerykańskiej krytyki filmowej. Wraz z rosnącą popularnością Pennem coraz bardziej interesowały się także media plotkarskie. Wszystko za sprawą głośnego ślubu z Madonną i problemów aktora z opanowaniem gniewu.
Z Królową Popu spotkał się na planie teledysku do piosenki "Material Girl" w styczniu 1985 roku. Wzięli ślub w dniu jej 27 urodzin. Madonna uważała swojego męża za "najfajniejszego gościa na świecie" i zadedykowała mu album "True Blue". Para rozstała się ostatecznie w 1989 roku.
W jego karierze zaczął się wówczas gorszy okres. Za "Niespodziankę z Szanghaju" otrzymał nominację do Złotej Maliny. Pechową passę przerwała świetnie przyjęta rola w "Ofiarach wojny" Briana De Palmy z 1989 roku. Na początku lat 90. zaskoczył wszystkich decyzją o przerwie od aktorstwa. Zrealizował wówczas swój pierwszy projekt reżyserski, "Indiańskiego biegacza" z 1991 roku. W 1993 roku zachwycił rolą śliskiego prawnika w "Życiu Carlita" De Palmy. Otrzymał za nią nominację do Złotego Globu.
Rozpoczął się najlepszy okres w jego karierze. W czasie trzech sezonów otrzymał najważniejsze wyróżnienia największych europejskich festiwali: Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie za "Przed egzekucją", nagrodę w Cannes za "Jak jej nie kochać" i Puchar Volpiego w Wenecji za "Harmider". Pojawiły się także nominacje do Oscara za "Przed egzekucją", "Słodkiego drania" i "Sama". Prestiżową statuetkę przyniosły mu role w "Rzece tajemnic" i "Obywatelu Milku".
Penn pozostaje jednym z najzdolniejszych i najbardziej wyrazistych aktorów Hollywood. Wciąż idzie własną drogą i nie baczy na to, co mówią inni. W ostatnich latach gra mniej, skupiając się na własnych projektach lub małych rolach. Współpracował z Paulem Thomasem Andersonem przy "Licorice Pizza" i wspomnianej "Jednej bitwie po drugiej". Odnalazł się także w produkcjach serialowych, między innymi miniserialu "Gaslit" stacji Starz.












!["Buntownik" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MMPXK7MKY6X9F-C401.webp)