Polka gościła Julię Roberts, Seana Penna, Charlize Theron, Natalie Portman czy Gary'ego Oldmana
Patrycja Canatan ma za sobą wieloletnie doświadczenie w obsłudze największych nazwisk światowego kina. W swojej karierze gościła między innymi Julię Roberts, Seana Penna, Charlize Theron, Natalie Portman czy Gary'ego Oldmana. Jak podkreśla, okres poprzedzający Oscary to dla hoteli i luksusowych rezydencji w Los Angeles jeden z najbardziej intensywnych momentów w roku.
- Na ogół menedżerowie gwiazd wynajmują duże apartamenty hotelowe albo prywatne rezydencje. To przestronne miejsca, które pozwalają na spokojne przygotowanie się do gali - tłumaczy.
Przygotowania do Oscarów zaczynają się często już w hotelowym apartamencie. To tam pojawia się cały tzw. "glam squad" - zespół odpowiedzialny za wizerunek gwiazdy. Wizażyści, fryzjerzy, styliści i fotografowie pracują nad tym, by każdy detal był perfekcyjny, zanim aktor czy aktorka pojawi się na czerwonym dywanie.
Patrycja Canatan wspomina szczególnie jeden moment sprzed kilku lat. - W 2019 roku Regina King, która później zdobyła Oscara, przygotowywała się do gali w jednej z rezydencji, którymi zarządzałam. Cały jej zespół był na miejscu, odbywała się sesja zdjęciowa, a stylistka jeszcze w ostatniej chwili rozważała zmianę sukni. To był niezwykły moment, bo wszyscy czuliśmy, że uczestniczymy w czymś wyjątkowym.
Czy gwiazdy mają wygórowane wymagania?
Wbrew stereotypom hollywoodzkie gwiazdy nie zawsze mają wygórowane wymagania. - Z mojego doświadczenia wynika, że są to często bardzo normalni ludzie - mówi Canatan. - Na przykład Julia Roberts, która przez kilka miesięcy mieszkała w jednej z zarządzanych przeze mnie rezydencji, była niezwykle ciepłą i autentyczną osobą. Tak naprawdę nie miała specjalnych wymagań. Najczęściej chodziło tylko o ulubione napoje, wodę mineralną, czasem kwiaty. Nic przesadnego.
Jak podkreśla, opowieści o aktorskich "divach", które każą przebudowywać pokoje hotelowe czy spełniać absurdalne życzenia, rzadko mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. - Słyszy się takie historie, ale w mojej pracy nie spotkałam się z sytuacją, w której ktoś wymagałby czegoś zupełnie nierealnego - mówi.
Historia Patrycji Canatan to także opowieść o emigracji i zawodowej determinacji. Do Stanów Zjednoczonych przyjechała po studiach. Najpierw mieszkała w Nowym Jorku, gdzie zaczęła swoją karierę w branży hotelarskiej. Trzynaście lat temu wraz z mężem zdecydowała się przeprowadzić do Los Angeles.
- To jedno z najdroższych miejsc do życia w Stanach Zjednoczonych, ale jednocześnie niesamowite. Słońce, ocean, góry, kreatywni ludzie i ogromne możliwości - mówi.
Jak Amerykanie postrzegają Polskę?
Jej kariera rozwijała się stopniowo. Praca z jedną gwiazdą prowadziła do kolejnych kontaktów i rekomendacji. - W tej branży wiele rzeczy działa na zasadzie poleceń. Jeden aktor poleca cię drugiemu, ktoś przekazuje kontakt i nagle dostajesz telefon albo wiadomość z kolejną propozycją współpracy.
Po niemal trzech dekadach spędzonych w Stanach Zjednoczonych Canatan zauważa także ogromną zmianę w tym, jak Amerykanie postrzegają Polskę. - Kiedy przyjechałam tu prawie 30 lat temu, zdarzało się, że ludzie pytali, gdzie właściwie leży Polska. Dziś reakcja jest zupełnie inna. Wiele osób odwiedziło nasz kraj i mówi: "Byłem w Warszawie", "Byłem w Krakowie", "Byłem w Trójmieście". To naprawdę ogromna zmiana.
Dziś Polka z Los Angeles jest częścią świata, który na kilka dni w roku skupia uwagę całej branży filmowej. A kulisy przygotowań do Oscarów pokazują, że nawet w najbardziej błyszczącym miejscu Hollywood wciąż liczą się przede wszystkim ludzie i relacje.
98. gala rozdania Oscarów odbędzie się w nocy z 15 na 16 marca 2026 roku w Dolby Theatre w Hollywood. Prestiżowe wydarzenie po raz kolejny poprowadzi znany amerykański komik i gospodarz talk-show Conan O'Brien. Zapraszamy na relację na żywo z gali!












