Konkurentami Andersona byli Ryan Coogler ("Grzesznicy"), Josh Safdie ("Wielki Marty"), Guillermo del Toro ("Frankenstein") i Chloé Zhao ("Hamnet").
78. rozdanie nagród Amerykańskiej Gildii Reżyserów. Laureaci w pozostałych kategoriach
Za najlepszego debiutującego reżysera filmu fabularnego uznano Charlie'ego Polingera ("The Plague"). Mstyslav Chernov otrzymał nagrodę za dokument "2000 metrów do Andrijiwki".

W kategoriach telewizyjnych triumfowali Amanda Marsalis (najlepsza reżyseria serialu dramatycznego za "The Pitt"), Seth Rogen i Evan Goldberg (najlepsza reżyseria serialu komediowego za "The Studio"), Shannon Murphy (najlepsza reżysera miniserialu za "Kwestię seksu i śmierci"), Stephen Chbosky (najlepsza reżyseria filmu telewizyjnego za "Babcie") oraz Rebecca Miller (najlepsza reżyseria dokumentu telewizyjnego za "Pana Scorsese").
Paul Thomas Anderson idzie po Oscara
"Jedna bitwa po drugiej" jest wskazywana od początku tego sezonu nagród jako faworyt w wyścigu po Oscary w najważniejszych kategoriach. Anderson otrzymał wcześniej wiele wyróżnień za jej reżyserię, w tym Złoty Glob. Razem z Cooglerem, Safdie'em, Zhao i Joachimem Trierem ("Wartość sentymentalna") jest także nominowany do nagrody Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej w tej kategorii.
Nagrody Gildii Reżyserów są najlepszym prognostykiem w wyścigu po Oscary. Ich laureaci często kończą później ze statuetką złotego rycerza. Gildia i Akademia nie zgodziły się ze sobą tylko osiem razy w historii. Ostatnim razem miało to miejsce w 2020 roku. Pierwsza nagrodziła wówczas Sama Mendesa za "1917". Oscara otrzymał natomiast Bong Joon-ho za "Parasite". Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w 2013 roku. Gildia uhonorowała Bena Afflecka za "Operację Argo". Akademia nawet nie nominowała go do Oscara. Statuetkę zgarnął Ang Lee za "Życie Pi".
Laureatów Oscarów poznamy w nocy z 15 na 16 marca 2026 roku.










