Orina Krajewska jest polską aktorką znaną m.in. z "Płynących wieżowców", "Bodo", "Daas" czy "Próby łuku". Artysta podczas gali otwarcia 19. edycji festiwalu Mastercard OFF CAMERA porozmawiała z redakcją Interii Film.
Mastercard OFF CAMERA: Orina Krajewska o niezwykłej atmosferze festiwalu
Orina Krajewska jest pod ogromnym wrażeniem, jak rozrasta się OFF CAMERA.
"Z jednej strony oczywiście Kraków [...]. Dla mnie OFF CAMERA wiąże się przede wszystkim z jeżdżeniem na rowerach od kina do kina, ze spotykaniem nie tylko znajomych, ale również ludzi, którzy są zainteresowani kinem niezależnym w takiej ogromnej skali. Jestem pod wielkim wrażeniem, jak ten festiwal się rozrasta i dzięki temu kino niezależne dociera do coraz większej ilości osób - bardzo temu kibicuję" - wyznała aktorka.
Artystka jest czynną uczestniczką krakowskiego wydarzenia. W rozmowie z Interią zdradziła, na co czeka najbardziej podczas 10 dni festiwalowych: "Z jednej strony bardzo zawsze czekam na film otwarcia, bo on nadaje pewnie kierunek całości festiwalu. Z drugiej strony dla mnie ogromnie inspirujące są zazwyczaj rozmowy panelowe z twórcami i twórczyniami po filmie. Staram się pamiętać o tych zaproszonych gościach zza granicy, bo są to bardzo doświadczeni filmowcy i filmowczynie".
Na co aktorka najbardziej zwraca uwagę w kinie niezależnym?
"Ja bardzo lubię takie kino kameralne. Kino niezależne, przez to, że często ma niskie budżety, ono skupia się na małej ilości bohaterów, ale za to pogłębia relacje między bohaterami. Dla mnie wszystko to, co dzieje się między słowami, co się dzieje w emocjach, co może być nawet w jednym pomieszczeniu, a jest nasycone opowieścią o ludziach i o tym, co się między tymi ludźmi dzieje, jest doświadczeniem" - mówi Orina Krajewska.
Zobacz też: Mastercard OFF CAMERA: Katarzyna Zawadzka podczas gali otwarcia. Kino niezależne jest dla niej wolnością










