Reklama

Samochody gwiazdami kina

Samochody zawsze odgrywały ważną rolę w historii kina. Podczas zbliżającego się lata obejrzymy wiele wyczynów czterokołowych gwiazdorów z filmów "X-MEN 2", "Matrix Reaktywacja", "Terminator 3: Bunt maszyn" i "Lara Croft: Tomb Raider 2". Firmy samochodowe, świadome ogromnego wpływu kina na marketing, coraz chętniej promują swoje nowe dzieła na ekranach.

Rok 2003 będzie przypuszczalnie przełomowym w historii romansu koncernów samochodowych z Hollywood.

Reklama

Pierwsze automobilowe cudo obecnego sezonu świat obejrzał w filmie "X-MEN 2". W dramatycznej sekwencji ewakuacji szkoły, Wolverine (Hugh Jackman) lustruje garaż pełen sportowych samochodów i wybiera Mazdę RX-8, by załadować do wozu mutantów-uciekinierów.

Cała scena jest dość krótka - widać w niej jednak wyraźnie logo Mazdy oraz niezwykłe tylne drzwi, uchylane wstecznie dla łatwiejszego dostępu pasażerów do siedzeń. RX-8 pojawi się w amerykańskich salonach sprzedaży dopiero w lipcu.

"Taka mała rola wozu nam wystarczy" - skomentował Jeremy Barnes, rzecznik Mazda Motor Corp. Po premierze filmu znacznie wzrosła liczba zamówień na ten model samochodu - oczywiście z akcesoriami godnymi X-Menów.

Koncern General Motors postawił natomiast na "Matrix Reaktywację". Zapierająca dech w piersiach, trwająca 15 minut, sekwencja pościgu na autostradzie, to popis produktów GM: czarnego, sportowego pickupa Cadillac Escalade EXT i srebrnego sedana Cadillac CTS.

"Wyobraźcie sobie, ile kosztowałaby taka piętnastominutowa reklama w telewizji, dla zbliżonej liczby publiczności" - skomentował promocję Wes Brown, analityk z firmy konsultingowej Nextrend.

General Motors nie zapłacił twórcom filmu za ten najlepszy w historii kina product placement. Koncern poniósł jednak potężny wydatek, dostarczając realizatorom 24 specjalnie skonstruowane w tym celu Cadillaki.

Pruducenci filmu zyskają jednak na umowie - GM zareklamuje wszak z kolei "Matrix Reaktywację" przy okazji promocji "matrixowych" samochodów. Motoryzacyjny gigant rozpoczął już prasową kampanię reklamową Cadillaków i filmu.

Dynamiczna promocja ekranowa może przyczynić się do zmiany wizerunku Cadillaca jako "trochę nieruchawego" samochodu - stwierdziła Mary Moore, z działu promocji i marketingu zajmującego się wozami tej marki.

"Ważne, by zobaczyła go publiczność, która nie pobiegnie od razu do dealera, by obejrzeć wozy. Części widowni może i nie będzie stać w tej chwili na Cadillaca, ale na pewno dobrze zapamiętają sobie ten samochód" - stwierdziła Moore.

Średni wiek amerykańskiego użytkownika Cadillaca wynosi około 59 lat.

Z kolei w filmie "Terminator 3: Bunt maszyn", Arnold Schwarzenegger zdradzi swojego ulubionego Hummera na rzecz nowej Toyoty Tundra. Kojarzony zazwyczaj z ciężką terenówką, gwiazdor wybierze nieco lżejszego, choć ładownego pickupa. Ta największa z dotychczasowych ciężarówek Toyota Motor Corp. trafi do sprzedaży dopiero jesienią.

Twórcy filmu nie zdołali porozumieć się z koncernem General Motors, producentem Hummerów. GM na razie nie planuje wypuszczenia następcy modelu H2 i tania promocja nie jest w tej chwili firmie potrzebna.

W przeboju roku 1999 "Lara Croft: Tomb Raider" Angelina Jolie prowadziła wóz Land Rover Defender. W tegorocznym sequelu, "Lara Croft: Tomb Raider 2", filmowa bohaterka skacze ze spadochronem prosto za kierownicę Jeepa Wrangler Rubicon, by forsować nim pustynię w poszukiwaniu skarbu. Land Rover z firmy Ford Motor Co. nie pojawia się w filmie.

Jeff Bell, przedstawiciel producenta Jeepa, firmy DaimlerChrysler AG, uważa, że specjaliści od sprzedaży samochodów powinni przyswoić sobie sztukę umieszczania wozów w filmach. Do brytyjskiej bohaterki zajmującej się archeologią, powinien po prostu pasować odpowiedni samochód.

"To nie to samo, co posadzić za kierownicą Halle Berry i kazać jej jeździć wokół jakiegoś igloo" - stwierdził złośliwie Bell, odnosząc się do sceny z Fordem Thunderbird, którego prowadziła bohaterka ubiegłorocznego przeboju "Śmierć nadejdzie jutro" o przygodach Jamesa Bonda.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje