Reklama

"Matrix" kontra chińscy piraci

Film "Matrix Rewolucje" trafi do kin Pekinu, stolicy Chin, już 6 listopada. Tym samym po raz pierwszy widzowie z Państwa Środka będą mogli podziwiać amerykański przebój dzień po jego premierze w USA, nie zaś tygodnie lub miesiące później. Dystrybutorzy obrazu braci Wachowskich chcą ubiec w ten sposób niezwykle operatywnych chińskich wideopiratów.

"Przyspieszamy sprowadzanie ważnych filmów, by zahamować nabywanie ich pirackich kopii" - tłumaczył Zhou Tiedong z China Film Group Corp., państwowej instytucji odpowiedzialnej za dopuszczanie zagranicznych tytułów na miejscowy rynek.

Reklama

"Z reguły takie kopie pojawiają się w Chinach w ciągu trzech dni od pierwszych pokazów w Stanach Zjednoczonych. Jeśli film zostanie pokazany na całym rynku międzynarodowym w tym samym czasie, pole manewru piratów stopnieje do zera" - dodał Zhou.

Informację o dacie premiery potwierdził chiński przedstawiciel Warner Bros., dystrybutora filmu.

Filmowi piraci działają na chińskim rynku niemal otwarcie, oferując w swoich sklepach elegancko opakowane w folię podróbki kasowych tytułów na nośnikach VHS i płytach DVD.

Mimo tej plagi przed kilkoma miesiącami druga część trylogii "Matrix", czyli "Matrix Reaktywacja", jeszcze po wielu tygodniach od "pirackiej" premiery, zapełniała pekińskie kina.

W sumie obraz przyniósł wpływy w wysokości około 41 milionów juanów, czyli 5 milionów dolarów. Na całym świecie wpływy z dystrybucji "Reaktywacji" przekroczyły sumę 735 milionów dolarów.

Zhou Tiedong stwierdził, że jest wielce prawdopodobne, iż "Rewolucje" poprawią chiński rezultat poprzednika.

Najnowszy film z udziałem wschodniego bożyszcza kina akcji, Jackie Chana ("Medalion") zadebiutował jedocześnie w wielu krajach Azji i przyniósł w samych Chinach 15 milionów juanów. Suma ta aż o 10 milionów juanów przewyższyła wpływy z rozpowszechniania poprzedniego dzieła Chana.

"Dlaczego tak się stało? Bo ludzie nie mogli znaleźć pirackich kopii zanim trafił do kin. Filmy powinny być wyświetlane w kinach, a przyczynimy się do tego, że chińska publiczność będzie mogła cieszyć się taką formą odbioru filmów" - zapewnił Zhou Tiedong.

5 listopada "Matrix Rewolucje" zadebiutuje jednocześnie w ponad 60 państwach świata. Wśród wybranych do tej spektakularnej premiery krajów znalazła się również Polska.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | piraci | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje